Kontrolowana przez Romana Karkosika Alchemia poinformowała o kolejnym - po Hucie Bankowej - "prawie dopiętym" przejęciu. Spóka wygrała przetarg na zakup zorganizowanej części przedsiębiorstwa Kuźnia Batory. Do finalizacji transakcji ma dojść pod koniec stycznia.
Oprócz tego Alchemia jest bliska zakupu od syndyka 49,1 proc. udziałów Huty Katowice Walcowni Blach Grubych Batory. Pozostałe należą do Mittal Steel Poland, i to właśnie tej firmie przysługuje prawo pierwokupu. Jeśli Mittal zrezygnuje z pakietu, czy Alchemia będzie dążyć do osiągnięcia 100 proc. udziałów w walcowni? - Nie przystępowaliśmy do przetargu z takim zamysłem, ale wszystko zależy od Mittala - mówi Karina Wściubiak, prezes Alchemii.
Spółki wymagają restrukturyzacji oraz "niewielkich" inwestycji. - Mamy na to pomysł, rok powinien nam w zupełności wystarczyć - mówi K. Wściubiak.
Jeszcze niedawno ambicją Alchemii była budowa koncernu rurowego (w grupie kapitałowej jest już Huta Batory), tymczasem Kuźnia Batory oraz Huta Katowice produkują zupełnie inny asortyment. Ta pierwsza wykonuje pręty i odkuwki (40 proc. produkcji trafia na eksport). Druga firma produkuje blachy. Huta Bankowa, której zakup ma zostać sfinalizowany "na dniach", wytwarza półprodukty do produkcji rur, kształtowniki, pręty oraz elementy infrastruktury kolejowej.
- Po tym, jak negocjacje w sprawie walcowni rur Andrzej i Jedność coraz bardziej się przeciągały, musieliśmy nieco zmienić strategię. Kuźnia Batory i Huta Katowice produkują bardzo atrakcyjne, niszowe wyroby. Na pewnych rynkach są monopolistami - przekonuje prezes Karina Wściubiak.