38 proc. powyżej ceny emisyjnej zadebiutowały w poniedziałek na warszawskiej giełdzie akcje Warimpeksu, austriackiego dewelopera, który od piątku notowany jest również na wiedeńskim parkiecie. Pierwszą transakcję papierami spółki na Wiener Börse zawarto po 13 euro, czyli 18 proc. powyżej ceny z oferty publicznej. W ciągu piątkowych notowań kurs Warimpeksu wzrósł do 13,29 euro. Równowartość tej kwoty (52,95 zł) była kursem odniesienia dla wczorajszego pierwszego notowania dewelopera na GPW.
Na otwarciu sesji jeden papier Warimpeksu wyceniono na 59 zł. Później kurs nieco spadł i na zamknięciu wyniósł 56 zł. Był o 5,8 proc. wyższy od kursu odniesienia i o 30,7 porc. wyższy od ceny emisyjnej walorów.
Ludwik Sobolewski, prezes GPW, z radością przywitał trzynastą międzynarodową (nie lubi w tym kontekście używać określenia "zagraniczna") spółkę na swoim parkiecie i zarazem piątą firmę, która w styczniu zadebiutowała na warszawskiej giełdzie. - Do końca roku pozostało nam więc jeszcze 55 debiutów - powiedział, przypominając wcześniejsze zapowiedzi, mówiące łącznie o 60 firmach, które w 2007 roku mają trafić na GPW.
"Wejście na GPW
było naturalnym krokiem"