Reklama

Zagranica kusi polskich wykonawców

Polskie firmy działające w branży budownictwa inżynieryjnego coraz więcej kontraktów realizują za granicą. Poszerzenie Unii Europejskiej o Bułgarię i Rumunię może stworzyć naszym przedsiębiorstwom więcej okazji do powiększania portfela zamówień

Publikacja: 30.01.2007 08:32

Jedną z najprężniej działających firm na rynkach zagranicznych jest PBG. Spółka specjalizuje się w pracach instalacyjno-montażowych w sektorze wydobycia i przesyłu gazu oraz ropy naftowej. W ubiegłym roku podpisała kilka znaczących kontraktów za granicą.

Podbijają Skandynawię

PBG podpisało w jesienią ub. r. umowę z norweskim Lyse Gass. Wielkopolska spółka została wybrana przez koncern gazowy na generalnego wykonawcę instalacji do skraplania gazu ziemnego oraz nabrzeżnej bazy załadunkowej LNG w miejscowości Risavka. Za prace w Norwegii PBG otrzyma ok. 70 mln euro, czyli prawie 270 mln zł. Realizacja inwestycji potrwa trzy lata. Podobno firma kierowana przez Jerzego Wiśniewskiego stara się też o kolejny kontrakt w Skandynawii - chodzi o realizację projektów dla Statoila.

Niemałe kontrakty na północy realizuje też inna spółka giełdowa. W Skandynawii dobrze czuje się Polimex-Mostostal - druga pod względem wartości sprzedaży grupa budowlano-inżynieryjna notowana na GPW. Specjalizuje się w usługach budowlanych dla sektora energetycznego, naftowego i ochrony środowiska. Zaczyna tez działać na rynku budownictwa drogowego i kolejowego. Spółka do końca lutego przyszłego roku dostarczy i zamontuje konstrukcję stalową, izolację termiczną oraz zainstaluje urządzenia w ramach umowy z LKAB-Kiruna i Alstom Power Sweden. Otrzyma za to ponad 51,7 mln zł netto. Bałkanom na razie się przygląda. - W pierwszej kolejności chcielibyśmy spenetrować ten rynek pod kątem siły roboczej, którą moglibyśmy skierować do realizacji naszych kontraktów w Polsce i krajach "starej" Unii Europejskiej - mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu.

Myślą o Bałkanach

Reklama
Reklama

W związku z zagranicznym zleceniami powiększy się grupa kapitałowa PBG. Spółka giełdowa utworzy podmiot zależny w Norwegii, co ma ułatwić realizację kontraktu dla koncernu Lyse Gass. Ma też pomóc PBG w pozyskiwaniu kolejnych zamówień na skandynawskim rynku.

Wielkopolska firma chce mieć też w swoich strukturach słowacką spółkę Oil&Gas Engineering. Ma to ułatwić m.in. wejście na rynek bałkański. Do Bułgarii i Rumunii w najbliższych latach popłyną miliardy euro dofinansowania. Zostaną wykorzystane nie tylko na rozbudowę infrastruktury transportowej, ale także m.in. na inwestycje w dziedzinie ochrony środowiska. - Nowe kraje członkowskie to dla nas bardzo perspektywiczny rynek. Będziemy zabiegać o kontrakty w tym regionie, w czym - mamy nadzieję - pomoże nam powołanie tam spółki zależnej. Nadal liczymy też na duże zamówienia ze Skandynawii - mówi Robert Białczyk, rzecznik PBG.

Jeszcze w tym roku PBG zamierza powołać własną firmę w Kanadzie. Ma pomóc w pozyskiwaniu atrakcyjnych zleceń zagranicznych w obszarach gazu i ropy naftowej. PBG liczy na doświadczenie lokalnych menedżerów. Kanadyjskie firmy są bowiem chętnie typowane do realizacji projektów na całym świecie. Wielkopolską firmę kusi m.in. Bliski Wschód.

Europa Zachodnia należy do Mostostalu-Zabrze

Poza granicą działa też giełdowa Naftobudowa. Krakowska spółka budowlano-montażowa koncentruje się na usługach dla firm z sektorów rafineryjno-petrochemicznego i energetyki. Duża część jej przychodów pochodzi z realizacji kontraktów zagranicznych. Niedawno Naftobudowa pochwaliła się m.in. zleceniem od niemieckiej spółki Selas-Linde na wykonanie prac w holenderskim Vilssingen. Wartość umowy oszacowano na 1,3 mln euro, czyli ponad 4,9 mln zł. Krakowska spółka systematycznie zapełnia portfel zamówień. Krzysztof Diduch, szef Naftobudowy, zapowiadał niedawno, że w tym roku przychody grupy mają wzrosnąć o przynajmniej 20 proc. w porównaniu z wynikami 2006 r.Za granice kraju wychodzi również ze swoją działalnością giełdowy Mostostal-Zabrze. Spółka stojąca na czele holdingu specjalizującego się w wykonawstwie obiektów przemysłowych, użyteczności publicznej i związanych z ochroną środowiska pozyskała niedawno m.in. zlecenie w Wielkiej Brytanii. Wykona instalacje odsiarczania spalin w elektrowni Ferrybridge dla firmy Lentjes UK Limitem. Otrzyma za to 9,85 mln funtów netto, czyli około 56 mln zł.

Mostostal-Zabrze ma zakończyć pace w Ferrybridge w ciągu roku. Jeśli się sprawdzi - może liczyć na więcej. Podpisany kontrakt przewiduje bowiem możliwość rozszerzenia go o dodatkowe prace. To niejedyne tego typu zlecenie otrzymane w ub. r przez spółkę giełdową. Podobne prace Mostostal-Zabrze wykonuje też w Danii i Holandii. Z kolei we francuskiej miejscowości Tartas spółka pracuje przy budowie kotła do spalania biomasy. Od firmy Austrian Energy & Environment AG & CO KG otrzyma za to 2,2 mln euro (ok. 8,4 mln zł). Z kolei Energomontaż-Północ, obok Polimeksu-Mostostalu i Remaku, jest uczestnikiem konsorcjum, które startuje w przetargu na wykonawstwo niemieckiej elektrowni Neurath. Wartość inwestycji szacowana jest na ok. 2,5 mld euro (9,6 mld zł). Energomontaż przymierza się też do przejęcia niemieckiej firmy, która pozwoli spółce znaleźć się w dwójce (obok beligijskiego Fabriconu) największych producentów rurociągów w Europie. Ponadto zapewni bezpośredni dostęp do rynku niemieckiego.

Reklama
Reklama

Deweloperzy też chętnie inwestują za granicą

Zagraniczne rynki kuszą nie tylko wykonawców. Również deweloperzy chętnie lokują swoje

pieniądze w projektach realizowanych poza Polską. Jedną z najprężniej działających firm na Bałkanach jest notowany na warszawskiej giełdzie GTC. Do najważniejszych inwestycji

spółki w tym regionie należy powstający w Rumunii zespół dwóch biurowców klasy A o łącznej powierzchni 45 tys. mkw netto. W tym kraju deweloper zainwestował też w grunty, na których powstaje kilka galerii handlowych. Z kolei w stolicy Bułgarii - Sofii na dwóch działkach

zakupionych w ub.r. za blisko 4 mln euro zbudowane bedą dwa budynki biurowe.

Zarząd GTC spodziewa, że w tym roku będzie realizować (w fazie końcowej lub początkowej)

Reklama
Reklama

45 inwestycji, dających łącznie 650 tys. mkw. powierzchni do wynajęcia netto. Podkreśla,

że rynek nowych krajów członkowskich jest dla spółki bardzo atrakcyjny. Poza Rumunią

i Bułgarią GTC inwestuje m.in. w Polsce, na Węgrzech, na Słowacji, w Czechach, Serbii

i Chorwacji. Powstają tam zarówno budynki komercyjne, jak i apartamentowce.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama