Reklama

Cynk-Mal zbyt drogo się cenił, żeby wejść do grupy kapitałowej

Publikacja: 03.02.2007 11:48

Giełdowy dystrybutor wyrobów hutniczych nie przejmie legnickiego Cynk-Malu. Inwestorzy pod wpływem tej informacji postanowili zrealizować zyski po trwającym cztery sesje z rzędu wzroście kursu. W piątek papiery Drozapolu potaniały o 5,2 proc., do 10,9 zł. Obroty nie były jednak wysokie.

Rynek mógł się spodziewać, że negocjacje z Cynk-Malem nie przyniosą rezultatu. Spółki podpisały list intencyjny jeszcze w maju ubiegłego roku (kurs Drozapolu wzrósł wtedy o 26 proc.). Po kilku miesiącach oczekiwania na rozstrzygnięcie, we wrześniu okazało się, że firmy podjęły decyzję o... przedłużeniu rozmów do końca stycznia tego roku.

Tymczasem przy okazji spotkań związanych z zakończoną właśnie emisją zarząd Drozapolu mówił o dużych przejęciach, dając do zrozumienia że Cynk-Mal nie jest już priorytetem. Drozapol startuje w przetargach na zakup sieci handlowej giełdowego Stalexportu oraz krakowskiego dystrybutora stali: Sambudu-2.

Jak tłumaczy zarząd Drozapolu, właściciele Cynk-Malu zbyt wysoko wycenili swoją firmę, nie chcieli się rozstawać z większościowym pakietem, co uniemożliwiłoby funkcjonowanie firmy w grupie kapitałowej.

Co na to Cynk-Mal? Andrzej Czekajło, prezes przedsiębiorstwa, w piątek załatwiał interesy w Serbii (spółka ma tam cynkownię). Powiedział nam tylko, że w przyszłości Cynk-Mal sam może spróbować wejść na warszawską giełdę.

Reklama
Reklama

W piątek Drozapol podsumował emisję akcji. Większość z 9,99 mln papierów serii E, sprzedawanych po 8 zł, objęło dziewięć instytucji finansowych. Odliczając koszty emisji, które wyniosły 1,3 mln zł, spółka zainkasowała 78,69 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama