Reklama

Ferrum dla Karkosika?

Roman Karkosik przekonał jednego z dużych akcjonariuszy Ferrum do odsprzedania mu części pakietu. To od BSK Return, według informacji "Parkietu", walory odkupił Unibax, powiązany ze znanym inwestorem

Publikacja: 14.02.2007 07:14

Jak dowiedział się "Parkiet", piątkowa transakcja pakietowa, w której właściciela zmieniło 6,52 proc. akcji Ferrum, to efekt porozumienia, które po wielomiesięcznych negocjacjach osiągnął znany inwestor giełdowy Roman Karkosik z jednym z największych akcjonariuszy katowickiego producenta rur.

- Nie sprzedawaliśmy akcji - mówi Grzegorz Krawczyk, prezes firmy Nystal, właściciela 28,2 proc. akcji Ferrum.

Wszystko wskazuje na to, że papiery zbył BSK Return. Co ciekawe, na początku roku firma poinformowała, że w listopadzie i grudniu zeszłego roku zmniejszyła zaangażowanie z 22,89 do 21,78 proc. Właśnie w grudniu 0,79 proc. akcji Ferrum kupił R. Karkosik.

Czy za piątkową transakcją pójdą następne - nie wiadomo. Wczoraj nie udało nam się skontaktować z prezesem BSK Return Sławomirem Bajorem.

Rozproszony pakiet

Reklama
Reklama

Według oficjalnie dostępnych danych, R. Karkosik - bezpośrednio i pośrednio - kontroluje 18,93 proc. akcji Ferrum. Inwestor przynajmniej od września zabiega o przejęcie przedsiębiorstwa. Wtedy 9,99 proc. akcji kupiła kontrolowana przez R. Karkosika Alchemia. Firma ta chętnie widziałaby Ferrum w swojej grupie kapitałowej (obie produkują rury). Kluczem do przejęcia było jednak odkupienie papierów od Nystala bądź BSK Return.

Papiery Ferrum mają również inne spółki ze "stajni Karkosika" - NFI Midas (1,63 proc.) oraz Unibax. To właśnie ta ostatnia kupiła w piątek 6,52 proc. akcji za 28,4 mln zł (jedną akcję wyceniono w transakcji na 35,5 zł przy kursie giełdowym 30 zł; wczoraj papiery kosztowały 31,7 zł). Dlaczego inwestycji nie dokonała Alchemia? - Ferrum jest interesującą spółką, ale nigdy nie padała deklaracja, że to my ją przejmiemy - mówi Karina Wściubiak, prezes Alchemii.

Unibax podał w komunikacie, że przed piątkową transakcją nie miał żadnych akcji Ferrum. Tymczasem jeszcze w listopadzie zarejestrował 4,26 proc. na NWZA. Co się stało z tym pakietem? Od R. Karkosika przyszła jedynie odpowiedź, że informuje o wszystkim, co jest wymagane prawem.

Niewidzialny Unibax

Transakcje Unibaksu nie muszą być uwzględniane w rozliczeniach R. Karkosika, ponieważ inwestor nie jest podmiotem dominującym w tej spółce (ma 48,9 proc. udziałów). Co prawda, jego żona kontroluje 43,4 proc. kapitału, ale pakiety nie mogą być liczone jako jeden. Małżonkowie mają rozdzielność majątkową. Jak wyjaśnia Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego, w tym przypadku nie można też mówić o wymienianym w ustawie o ofercie "domniemaniu porozumienia inwestycyjnego" między małżonkami, gdyż Unibax nie jest spółką publiczną.

Przypomnijmy, że KNF prowadzi postępowanie administracyjne, dotyczące małżeństwa Karkosików. Bada, czy w zeszłym roku nie "zapomnieli" ogłosić wezwania na akcje Boryszewa. Mimo rozdzielności majątkowej nadzór powołuje się właśnie na przepis o domniemaniu porozumienia. Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu R. Karkosik będzie składał wyjaśnienia w KNF.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama