Reklama

Gazprom może kupić elektrownie

Publikacja: 21.02.2007 07:59

Gazprom stanie do walki o kolejną firmę. Będzie nim elektrownia OGK-5.

Jej obecny właściciel, koncern energetyczny RAO JES, zamierza sprzedać 25,03 proc. udziałów strategicznemu inwestorowi. Rząd od dłuższego czasu próbuje uporać się z problemem przestarzałej infrastruktury energetycznej. Rozwiązaniem problemu mają być nowi udziałowcy. RAO JES szuka ich zarówno na giełdzie, jak i w przetargach.

Cena wyjściowa za udziały elektrowni to 940,8 mln USD. Do przetargu ma dojść na przełomie maja i czerwca. Pierwszym pretendentem zainteresowanym energetyczną firmą może być Gazprombank, należący do Gazpromu. - Rozważamy zgłoszenie się do przetargu. Jednak nie oznacza to, że bank zainwestuje w energetykę. Potem przecież możemy odsprzedać udziały OGK- 5 - twierdzi Aleksandr Sobol, wiceprezes Gazprombanku.

To niejedyna energetyczna inwestycja rosyjskiego giganta. Koncern zamierza wymienić udziały w Siburze, chemicznej spółce, na papiery Mosenergo, drugiej pod względem mocy produkcyjnych firmy energetycznej w Rosji.

Eksperci uważają, że OGK-5 mogą być zainteresowane również zagraniczne koncerny. Przedstawiciele Fortum, fińskiej spółki energetycznej, przyznają, że OGK-5 to dla nich atrakcyjne przedsiębiorstwo, ale na razie nie zdecydowali o przystąpieniu do starań o rosyjską spółkę.

Reklama
Reklama

Na razie Finowie, według nieoficjalnych informacji, przegrali rywalizację o elektrownię

TGK-1, obsługującą rejon Sankt Petersburga. - Kremlowi nie podoba się perspektywa, że cudzoziemcy mogą kontrolować sieć dystrybucji energii w wielkich rosyjskich aglomeracjach. Wątpię, aby udziały w elektrowniach sprzedano komuś z zagranicy - sądzi Aleksandr Czikunow, członek zarządu RAO JES.

Wśród wymienianych przez analityków spółek zainteresowanych przejęciami w Rosji pojawia się również czeski CEZ. Przedstawiciele firmy nie potwierdzają tych informacji. - Monitorujemy rosyjski rynek, ale oficjalnie nie wyraziliśmy swojego zainteresowania

OGK-5 - powiedziała Eva Novakova, rzecznik CEZ-u. Eksperci uważają, że do przetargu mogą zgłosić się też Enel i E.ON.

OGK-5 funkcjonuje od 1965 r. Osiem bloków energetycznych firmy ma łączną moc 2,4 tys. megawatów.

"Wiedomosti"

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama