W piątek o godzinie 17:20 kurs USD/PLN wynosił 2,9535 zł, natomiast EUR/PLN 3,8937 zł.
W czwartek po południu za dolara płacono 2,9672 zł, a za euro 3,9031 zł.
W całym tygodniu złoty osłabił się jednak lekko. W tym okresie negatywnie na notowaniach złotego, podobnie jak i innych walut regionu, odbiło się umocnienie jena i szwajcarskiego franka, co wpływa na zamykanie pozycji carry trade, czyli transakcji polegających na pożyczaniu środków w walutach nisko oprocentowanych (jen, frank) i inwestowaniu w instrumenty, które mogą dać większą stopę zwrotu (złoty).
Negatywnie mogły się również odbić, wciąż nie najlepsze nastroje na rynkach kapitałowych, co może sugerować, że rozpoczęta w tym tygodniu korekta, znajdzie swą kontynuację w kolejnych tygodniach, a to będzie oznaczać odpływ inwestorów zagranicznych z Polski i osłabienie rodzimej waluty.
W przyszłym tygodniu, sytuacja na jenie i na giełdach, będzie w głównej mierze determinować zmiany USD/PLN i EUR/PLN. Można przyjąć, że o ile na początku tygodnia pojawia się szansa na korekcyjne ruchy na tych dwóch rynkach, a co za tym idzie, również na umocnienie złotego, to w dalszej części tygodnia, należy oczekiwać wystąpienia czynników osłabiających polską walutę.