Reklama

Deripaska wyrusza na zakupy na Bałkany

Publikacja: 08.03.2007 07:42

Holding En+, skupiający aluminiowe i energetyczne aktywa należące do miliardera Olega Deripaski, przymierza się do inwestycji w Bośni. Rząd bałkańskiej republiki wystawił na sprzedaż 88 proc. udziałów w hucie aluminium w Mostarze. Bośniacy zamierzają zgarnąć za zakłady 101 mln USD.

Jest to największe tego typu przedsiębiorstwo na Bałkanach. W zeszłym roku huta w Mostarze wyprodukowała 121 tysięcy ton aluminium, zaś ze sprzedaży uzyskała 240 mln euro. 12 proc. udziałów spółki należy do TLM Company, chorwackiego producenta aluminium. Reszta jest w rękach rządu.

Według komisji organizującej przetarg, zainteresowanie bośniacką hutą wyraziła już światowa czołówka aluminiowa. Władze chcą, żeby do walki o firmę, oprócz En+, przystąpiły też amerykańska Alcoa, kanadyjski Alcan i Glencore International, szwajcarska firma handlująca metalami. Oferty będą przyjmowane do 23 kwietnia. Inwestor, który będzie chciał kupić fabrykę w Mostarze, musi zapłacić za nią gotówką, utrzymać obecny stan zatrudnienia oraz produkcję.

Pozycja En+ jest mocna. W skład holdingu wchodzi RusAl, trzecia pod względem produkcji spółka aluminowa na świecie. Ponadto koncern dopina przejęcie SuAlu, największego konkurenta w Rosji, oraz część Glencore International. Połączone moce dadzą RusAlowi pozycję lidera w produkcji aluminium na świecie. Jednak zanim to nastąpi, projekt przejęcia musi zyskać akceptację wszystkich państw, w których zarejestrowane są spółki.

Biznes Deripaski jest już obecny na Bałkanach. En+ ma 65,4 proc. udziałów kombinatu aluminiowego w czarnogórskiej Podgoricy. Kontroluje też kopalnię boksytów (surowiec używany do produkcji aluminium) w Niksic, również w Czarnogórze.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama