Seminarium "Nieruchomości jako przedmiot inwestycji", zorganizowane przez "Parkiet", przyciągnęło tłumy zainteresowanych. W warsztatach uczestniczyło 70 osób.
- Spośród 13 "wschodzących" państw Europy Polska zajmuje 3. miejsce, jeśli chodzi o połączenie potencjału wzrostu i stabilności, które oferuje rynek nieruchomości komercyjnych. W związku z tym trudno się dziwić, że seminarium wzbudziło ogromne zainteresowanie - mówi Ewa Kumorek-Fedor, kierownik działu szkoleń i konferencji "Parkietu". Dla wszystkich chętnych zabrakło niestety miejsc. Kilkadziesiąt osób już wpisało się na listę oczekujących. - W związku z tym zaplanowaliśmy kolejne edycje szkoleń na wrzesień i październik - dodaje E. Kumorek-Fedor. Można się też spodziewać, że poruszone zostaną inne ciekawe tematy związane z inwestowaniem na rynku nieruchomości.
Zainteresowanie świadczy o tym, że inwestorzy aktywnie poszukują alternatywnych w stosunku do giełdy form pomnażania kapitału. - Należy jednak pamiętać, że inwestowanie w nieruchomości to dość skomplikowany proces, który przynosi zamierzone efekty, jeśli jest poparty sporą wiedzą merytoryczną - mówi Tomasz Trzósło, dyrektor działu inwestycji Jones Lang LaSalle i jeden z prelegentów podczas seminarium. W zdobyciu i ugruntowaniu tej wiedzy pomocne są m.in. szkolenia.
Podczas wczorajszego seminarium uczestnicy mogli dowiedzieć się, jak zarabiać na polskim rynku nieruchomości, m.in. poznając specyfikę rynków mieszkaniowych największych miast Polski i Europy Środkowej, metodologię wyceny nieruchomości i szczegółową charakterystykę rynku nieruchomości w naszym kraju.
Tę tematykę przybliżali inwestorom specjaliści z renomowanych firm Jones Lang LaSalle i REAS. Pierwsza z nich oferuje wszechstronne usługi i ekspertyzy z zakresu nieruchomości i zarządzania inwestycjami, na poziomie lokalnym i światowym, na rzecz właścicieli, najemców oraz klientów inwestycyjnych. Jones Lang LaSalle posiada sieć blisko 150 biur na świecie i prowadzi działalność w ponad 450 miastach w 50 krajach i jest notowana na giełdzie w Nowym Jorku.