Reklama

Banki gromadzą informacje o cenach

Publikacja: 18.07.2007 08:00

Wkrótce banki mogą dysponować najlepszą w kraju bazą danych o cenach nieruchomości. Niewykluczone, że będą mogli z niej korzystać również Kowalscy. Za pomocą SMS-a będzie można np. uzyskać informację, jaka jest rynkowa cena kupowanego przez nas mieszkania.

Baza AMRON istnieje już od kilku lat. Jest prowadzona przez Związek Banków Polskich. Trafiają do niej informacje o cenach nieruchomości kredytowanych przez banki. Do tej pory problemem było to, że zasilaniem bazy i korzystaniem z jej informacji było zainteresowanych niewiele banków. Jeszcze w połowie 2006 r. AMRON współpracował z siedmioma bankami. Teraz jest ich 21.

Według Jacka Furgi ze Związku Banków Polskich, odpowiedzialnego za zarządzanie bazą, do końca roku liczba korzystających z bazy banków wzrośnie do 25. - Gdy to się stanie, będziemy mogli powiedzieć, że współpracujemy ze wszystkimi bankami, które liczą się na rynku - ocenia Furga.

Jesienią na szerszą skalę ma też ruszyć automatyczne zasilanie bazy przez banki (na razie pracownicy banków muszą "wklepywać" dane osobiście). - Wtedy miesięcznie będziemy mieli 8-10 tys. nowych rekordów w bazie. To w krótkim czasie pozwoli już na podawanie wiarygodnych danych o rynku mieszkaniowym czy też tworzenie prognoz - mówi Jacek Furga.

Na razie miesięcznie do bazy trafia 3-3,5 tys. rekordów. Tymczasem banki udzielają w miesiąc nawet kilkunastu tysięcy kredytów mieszkaniowych. AMRON dysponuje informacjami na temat ok. 300 tys. nieruchomości.

Reklama
Reklama

Zdaniem przedstawiciela Związku Banków Polskich, po planowanej na przyszły rok modernizacji bazy planowane jest zaoferowanie informacji o nieruchomościach również innym podmiotom, nie tylko bankom. - Będziemy rozmawiać z firmami ubezpieczeniowymi, które mogą wykorzystywać nasze informacje przy ubezpieczaniu kredytów czy polisach majątkowych. Naturalnymi partnerami wydają się deweloperzy czy pośrednicy - uważa Jacek Furga.

Według niego, możliwe będzie także zaoferowanie raportów klientom indywidualnym. - W grę wchodzi np. przesyłanie SMS-em za niewielką opłatą informacji, jaka jest rynkowa cena mieszkania, które ktoś chciałby kupić albo sprzedać - deklaruje Furga. Dostęp do takich informacji dla Kowalskiego zostanie jednak umożliwiony najwcześniej za dwa lata.

Według szefa AMRONU, już obecne zasoby bazy pozwalają na określanie tendencji rynkowych z dokładnością większą, niż są w stanie podawać np. pośrednicy nieruchomości. Co wynika z analizy danych? - W Warszawie średnia cena metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym wynosiła w czerwcu niemal 8,9 tys. zł, o prawie dwie trzecie więcej niż rok wcześniej - mówi Jacek Furga. Dodaje, że na rynku wtórnym średnia cena w czerwcu wynosiła 7,6 tys. zł - o 36 proc. więcej niż w czerwcu ub. r. Dobra wiadomość dla zamierzających kupić w stolicy mieszkanie z drugiej ręki: w ostatnich dwóch miesiącach ceny lokali na rynku wtórnym spadały.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama