Reklama

Niedźwiedzie ruchy

Publikacja: 31.07.2007 10:10

Mamy za sobą sesję zupełnie bez znaczenia. Może jedynie to jest ważne, że ceny z zamknięcia notowań zanotowały kolejny spadek. Wczorajsze wahania miały niewielkie rozmiary i towarzyszył im równie niewielki obrót. Z tych właśnie powodów nie należy tej sesji brać poważnie. Zaczęliśmy

w okolicy piątkowego zamknięcia. Ba, nawet udało się nieznaczenie wzrosnąć, co było miłym zaskoczeniem, mając w pamięci przykrą końcówkę piątkowych notowań w USA. Pomogły w tym miłym początku rynki azjatyckie

z japońskim na czele. One to

w pełni i samodzielnie przyjęły na siebie cios kiepskich nastrojów po słabym zakończeniu tygodnia na rynku amerykańskim. Przyjęły

i przeżyły, a do tego zakończyły dzień odrobieniem początkowych strat. To właśnie nam pomogło. Optymizmu nie starczyło na zanegowanie czwartkowej przeceny. Nie było szans na taką akcję ze względu na wspomnianą niewielką aktywność graczy. Z tego względu ceny najpierw nieco spadły, by później nieco wzrosnąć

Reklama
Reklama

i znowu spaść i zakończyć dzień tuż pod poziomem otwarcia. Zachowanie cen nie wskazywało na to, że popyt szykuje się do kontrataku i w ciągu najbliższych dni zobaczymy śmiałą akcję negującą wcześniejszą przecenę. LOP spadała w trakcie wzrostu cen, a rosła w trakcie ich spadku. To raczej nie wskazuje na siłę popytu, a jedynie zatrzymanie przeceny. Wygląda na to, że ta będzie jeszcze kontynuowana, a podaż w piątek nie powiedziała ostatniego słowa. O tym, jaki (mało) interesujący był wczorajszy dzień, niech świadczy fakt, że najważniejszą informacją dnia była? zmiana miejsca pracy Marka Niedźwiedzkiego. Wprawdzie Ministerstwo Finansów starało się uatrakcyjnić dzień, podając prognozę, że budżet państwa

w okresie styczeń-lipiec ma szansę wykazać nadwyżkę

o wartości 100 mln złotych. Szybko jednak posypały się komentarze, że to jedynie chwilowy powód do radości. Z jednej strony nadwyżka jest wynikiem wyższych od planowanych dochodów, a z drugiej niższych wydatków. Wydatki te jednak będą zrealizowane

w II połowie roku, a więc

o oszczędnościach nie można tu mówić. Prognozy wykonania budżetu na koniec roku się

nie zmieniły. Nadal oczekuje się,

Reklama
Reklama

że wydatki będą przeważać dochody o kwotę zbliżoną

do 25 mld złotych. Nie dziwi więc, że rynki nie zareagowały na te rewelacje dotyczące nadwyżki. Swoją drogą dobrze jest czasem pomarzyć.

Parkiet

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama