Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny należącej do Romana Karkosika Alchemii (kontroluje prawie 54 proc. akcji). Jak poinformował nas oferujący, Ipopema Securities, dokument zostanie opublikowany jutro.
Alchemia złożyła go w KNF w marcu i spodziewała się szybkiego zatwierdzenia. Jednak - jak pisaliśmy - uniemożliwił to m.in. brak audytu tegorocznych prognoz (150-180 mln zł zysku netto przy 1-1,1 mld zł obrotów), który został dostarczony dopiero na początku czerwca.
Nie udało nam się dowiedzieć, jak przedstawia się harmonogram oferty, a w szczególności, kiedy będą notowane prawa poboru (każde upoważnia do objęcia trzech nowych walorów). To pytanie, które od kilku miesięcy zadawali drobni akcjonariusze, zniecierpliwieni "zamrożeniem" pieniędzy.
Decyzję o emisji 168,7 mln akcji serii E, sprzedawanych po cenie równej wartości nominalnej, czyli 1,3 zł, walne zgromadzenie Alchemii podjęło jeszcze w grudniu. Wartość prawa poboru została odjęta pod koniec stycznia. Kurs "spadł" wtedy z 50 do 14,4 zł i od tamtej pory pozostawał w trendzie bocznym.
Informacja o zatwierdzeniu prospektu emisyjnego nie wpłynęła na wczorajsze notowania spółki - jednak spadki dotyczyły zdecydowanej większości giełdowych przedsiębiorstw. Papiery Alchemii potaniały o 2,1 proc., do 12,8 zł.