Płocki koncern analizuje możliwości wydobywania ropy naftowej w Afryce Północnej - wynika z wywiadu udzielonego przez Piotra Kownackiego, prezesa Orlenu, czeskiej gazecie "Hospodarskie Noviny".
Informację tę potwierdza Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN Orlen. - Analizujemy kilkadziesiąt projektów. Zainteresowani jesteśmy m.in. lokalizacjami w Azji Środkowej, w północnej Afryce i na Morzu Kaspijskim - mówi. - Monitorujemy sytuację, ale nie zamierzamy się spieszyć z podpisywaniem umów. Żaden region świata nie stanowi dla nas obecnie priorytetu - zaznacza jednak. Jego zdaniem, Orlen nie musi spieszyć się ze zdobyciem własnego źródła ropy naftowej, gdyż w najbliższym czasie ceny tego surowca będą stabilne, a być może nawet spadną.
W wywiadzie udzielonym czeskiej gazecie prezes Kownacki powiedział również, że obecnie nie jest rozważane wprowadzenie na warszawski parkiet akcji Unipetrolu, czyli notowanej na giełdzie w Pradze czeskiej spółki zależnej Orlenu.
Przypomnijmy, że władze płockiego koncernu chcą, by do końca tego roku na GPW zadebiutowała inna, wchodząca w skład jego grupy firma - włocławski Anwil. Decyzję w tej sprawie muszą jednak jeszcze podjąć rada nadzorcza Orlenu oraz NWZA spółki zależnej.
Akcjonariusze Anwilu zbiorą się ponownie 13 września (w tej chwili trwa przerwa w obradach walnego zgromadzenia, które rozpoczęło się 31 sierpnia). Z kolei rada nadzorcza płockiego koncernu podejmie zapewne decyzję na najbliższym posiedzeniu - prawdopodobnie w najbliższy poniedziałek.