Walne zgromadzenie akcjonariuszy Polcoloritu wyraziło wczoraj zgodę na przeprowadzenie trzech emisji akcji. Większość uchwał w tych sprawach została przyjęta w proponowanej wersji. I tak, walory serii D (do 0,6 mln sztuk) zostaną zaoferowane kadrze menedżerskiej w ramach zatwierdzonego już programu motywacyjnego.

Papiery serii E będą mogli z kolei objąć dotychczasowi akcjonariusze w ramach realizacji prawa poboru. Spółka zaoferuje im 75,95 mln walorów. Jedno prawo poboru będzie uprawniać do nabycia jednej akcji tej emisji. Dzień ustalenia prawa poboru określono wstępnie na 14 listopada. Zarząd spółki chce, aby cena emisyjna akcji serii E była zbliżona do 20 groszy (wczorajszy kurs to 2,3 zł). - W następnym tygodniu planujemy złożyć prospekt emisyjny w związku z ofertą publiczną tych papierów. Liczymy, że w ciągu dwóch miesięcy Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdzi prospekt, co pozwoli na przeprowadzenie oferty do końca tego roku - informuje Wiktor Marconi, prezes Polcoloritu.

Akcjonariusze przegłosowali też uchwałę dotyczącą emisji 10 mln akcji serii F. Spółka zaoferuje je właścicielom firmy na Ukrainie działającej w branży płytek w zamian za jej udziały. Nadal jednak nie wiadomo, o kogo konkretnie chodzi. - Informacje o tym, jaka to będzie firma, podamy na specjalnie zwołanej konferencji w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Wczoraj akcjonariusze zaakceptowali emisję, nie wiedząc dokładnie, do kogo zostanie ona skierowana - mówi W. Marconi.

Pierwotnie mowa była o Korosteńskej Porcelanie. Polcolorit miał wymienić swoje akcje na 75 proc. jej udziałów. Prezes Polcoloritu nie zaprzecza, ale i sugeruje, że przejęć może być więcej. - To nie jest jedyna spółka w kręgu naszych zainteresowań - dodaje.