Na tę chwilę od dwóch lat czekało wielu pracowników Zakładów Chemicznych Police. Od dziś mogą spieniężyć swoje walory, które nieodpłatnie objęli od Skarbu Państwa (ten ma jeszcze około 69 proc. udziałów w przedsiębiorstwie).
Do obrotu giełdowego trafi dziś prawie 9 mln akcji (stanowią 12 proc. kapitału zakładowego spółki i około 40 proc. walorów będących w tzw. wolnym obrocie) o wartości rynkowej około 140 mln zł.
Akcje pracownicze otrzymało ponad 5 tys. osób. Obecnie Police zatrudniają ponad 2,8 tys. osób, co oznacza, że połowa papierów jest w rękach rencistów, emerytów oraz ich spadkobierców. Ta grupa może najszybciej spieniężyć swoje akcje. Nie wyklucza tego Janusz Sawicki, zastępca przewodniczącego Międzyzakładowego Niezależnego Samorządnego ZZ Pracowników Z. Ch. Police.
Największy pakiet akcji (około 2,3 tys. papierów na osobę) otrzymało ponad 1,2 tys. osób o stażu pracy przekraczającym 24 lata. Ze sprzedaży walorów Polic emerytowany chemik może otrzymać ponad 35 tys. zł.
Właściciele papierów otrzymali darmowe rachunki inwestycyjne w DM PKO BP, co ułatwi im pozbycie się akcji. - Część pracowników z pewnością będzie chciała od razu sprzedać na giełdzie papiery, ale pozostali traktują je jako długotrwałą inwestycję i na razie nie będą ich wyprzedawać - uważa Grzegorz Sanocki, zastępca kierownika ds. prognoz i analiz w Policach.