A jak w czasie prawie sześciotygodniowej rozłąki Hydrobudowy z giełdą radziły sobie inne spółki z sektora budowlanego? Już dzień po zawieszeniu notowań katowickiej spółki na GPW przeważały spadki. Później, w reakcji na niepokojące sygnały z rynku kredytów hipotecznych w USA, przerodziły się w gwałtowną wyprzedaż walorów. W ostatnich tygodniach WIG-Budownictwo odrobił jednak straty. Per saldo, indeks ten wzrósł w tym czasie (licząc z wczorajszą sesją) o 0,6 proc.
- Najczęściej sukces debiutującej spółki jest oceniany po wzroście kursu jej akcje na otwarciu pierwszej sesji. W przypadku Hydrobudowy debiut jest zarazem zwieńczeniem fuzji dwóch firm. Z pełnym przekonaniem twierdzę, że udało nam się przeprowadzić tę operację z sukcesem. Pogodziliśmy oczekiwania akcjonariuszy obydwu spółek, ambicje stanowiskowe kierownictwa i stworzyliśmy spójny organizm o bardzo dużym potencjale wzrostu - komentuje Jerzy Wiśniewski, największy akcjonariusz PBG i - pośrednio - Hydrobudowy Włocławek. Dodaje pół-żartem pół-serio, że jako większościowy właściciel będzie szczególnie uważnie rozliczał działania Tomasza Worocha, prezesa Hydrobudowy Włocławek, z którym kiedyś współtworzył PBG.
Dziś prognozy Hydrobudowy,
wkrótce spółki matki
Szef debiutanta tymczasem przekonuje, że potencjał Hydrobudowy Włocławek, która wkrótce zmieni nazwę na Hydrobudowę Polska, oraz rynek, na którym działa, gwarantują wzrost jej wyników przez co najmniej 6 lat. Rezultaty pro forma przyszłej Hydrobudowy Polska za 2006 rok to 10,3 mln zł zysku netto przy 265,1 mln zł przychodów. Dziś spółka poda oficjalne prognozy tegorocznych wyników. Jej szefowie nie chcieli wczoraj zdradzać konkretów. Wcześniej mówiło się, że zarobek netto Hydrobudowy przekroczy w tym roku 30 mln zł, a obroty - 0,5 mld zł.
PBG, większościowy akcjonariusz spółki (76-proc. udział w kapitale), zamierza natomiast wkrótce podwyższyć prognozy całej grupy. - Prawdopodobnie uczynimy to w ciągu dwóch tygodni - zapowiada J. Wiśniewski. Dotychczasowe szacunki zakładają wypracowanie przez grupę PBG 82,3 mln zł zysku netto przy ponad 1,2 mld zł sprzedaży. Prezes Wiśniewski precyzuje, że prognozy dotyczące zysku netto pójdą w górę o ponad 10 proc.