Reklama

Z FOMC w tle

Publikacja: 19.09.2007 08:58

Wczoraj mieliśmy ostatnią sesję przed oczekiwanym przez cały świat posiedzeniem amerykańskiego komitetu otwartego rynku, który miał podjąć decyzję

dotyczącą wysokości stóp procentowych. Niemal cały dzień notowań nie różnił się wiele od poprzednich. Dopiero w końcówce dnia

przewagę uzyskał popyt, co można było traktować jako przejaw powszechnych oczekiwań na to, że stopy procentowe w USA zostaną obniżone. Jedynie nieliczni

przebąkiwali, że w ogóle obniżka stóp jest zbędna. W poniedziałek do tej grupy dołączył sam

Alan Greenspan. Niezależnie, co postanowił komitet (piszę to przed ogłoszeniem decyzji),

Reklama
Reklama

na jedno można mieć nadzieję - skończy się okres wyczekiwania i rynek w końcu zacznie się ruszać, a ceny ponownie wejdą w jakiś trend. Obserwując wczorajszą

sesję wydaje mi się, że moje

nadzieje w tym względzie nie są odosobnione. Wprawdzie

rozpiętość wahań nie była jakoś szczególnie szokująca, ale mamy podjętą przez popyt próbę

sforsowania poziomu oporu.

Trzeba przyznać, że takie działanie jest dość ryzykowne. Z jednej

Reklama
Reklama

strony, mamy znaczny czynnik niepewności, jakim jest wspomniana wyżej decyzja FOMC, ale jak

rozumiem znalazło się sporo

graczy, którzy postanowili zaryzykować. Z drugiej strony mamy nadal niską aktywność na rynku. Wybicie się cen w takiej atmosferze ma mniejszą wiarygodność.

Jak pamiętamy, przez ostatnie

tygodnie oczekiwaliśmy na

"sesję-test" siły popytu. Oddalenie się od dołka było efektowne, ale nie wymagało większego wysiłku, gdyż podaż nie stawiała oporu. Prawdziwym testem dla kupujących miała być sesja, w czasie

Reklama
Reklama

której podaż bardziej się ujawni, a więc zmusi stronę byków do zaangażowania większego kapitału. Do tej pory myślałem, że takim testem będzie próba wyjścia ponad poziom oporu, ale jak widać, podaż i tym razem nie stanowiła przeszkody, usłużnie usuwając się w tył. Nadal więc zwyżka cen ma poważną wadę w postaci braku wiarygodności, ale skoro zakończymy sesję nad oporem, to należało na to zareagować. Ta niska wiarygodność może się jedynie przełożyć na relatywnie bliski poziom stopów na wypadek, gdyby jednak obawy o kondycję kupujących znalazły swoje potwierdzenie w rzeczywistym przebiegu wydarzeń. Nie może umknąć naszej uwadze fakt, że to wczorajsze wybicie ma raczej marne rozmiary, co tylko potwierdza obawy o szanse jego kontynuacji.

Parkiet

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama