"Potencjalne PKB w Polsce jest wysokie, choć różni analitycy - mimo, że stosują te same modele, dochodzą do różnych wyników. Moim zdaniem, w przyszłym roku potencjalne PKB zrówna się z PKB realnym" - powiedział Skrzypek dziennikarzom w poniedziałek.
Lipcowa projekcja inflacyjna Narodowego Banku Polskiego (NBP) przewiduje, że - przy braku zmian w polityce pieniężnej - potencjalny wzrost PKB istotnie przyspieszy w latach 2007-2009, ale do końca 2008 roku pozostanie niższy niż realny wzrost PKB.
Podczas sierpniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jej członkowie zwracali uwagę, że przekroczenie przez wzrost potencjalny tempa realnego wzrostu PKB zmniejszyłoby proinflacyjne oddziaływanie szybkiego wzrostu gospodarczego.
Lipcowa projekcja NBP przewiduje, że wzrost realnego PKB wyniesie 6,4% w 2007 roku wobec 6,1% w ub. roku, zaś w latach 2008-2009 wyniesie ok. 5,5% rocznie.
Z kolei rząd przewiduje - w projekcie przyszłorocznego budżetu - że średnie realne tempo wzrostu PKB w latach 2007-2008 wyniesie ok. 6,0% i będzie wyższe niż potencjalne tempo wzrostu gospodarki polskiej, szacowane na ok. 5,5%. (ISB)