Reklama

Protektor przejmie Prabosa korzystniej

Giełdowa spółka zapewne wynegocjuje niższą cenę za udziały czeskiej firmy obuwniczej. Dodatkowo termin płatności zostanie wydłużony

Publikacja: 25.09.2007 08:03

W tym tygodniu obuwniczy Protektor ma sfinalizować przejęcie czeskiego Prabosa, działającego w tej samej branży. Przypomnijmy, że umowę przedwstępną zawarto pod koniec czerwca.

Zdaniem Marka Stryjewskiego, wiceprezesa Protektora, ostateczna umowa może być podpisana jednak na znacznie korzystniejszych dla spółki warunkach, niż wcześniej ustalono. Modyfikacja jest możliwa, bo zainteresowani są nią także właściciele Prabosa.

Płatności będą później

Po dokonanej weryfikacji warunków przejęcia lubelska spółka może za zagraniczną firmę zapłacić 2,77 mln euro (blisko 10,4 mln zł). To o 200 tys. euro mniej od poprzednio ustalonej kwoty. Zmiany mogą dotyczyć również przesunięcia terminów spłaty rat.

Według nowej propozycji, Protektor w momencie podpisywania umowy, czyli jeszcze w tym tygodniu, zapłaci 600 tys. euro (to dwa razy więcej, niż wcześniej planowano, na czym głównie zależy właścicielom Prabosa). Tym samym uzyska pełną kontrolę nad przejmowanym przedsiębiorstwem.

Reklama
Reklama

Do końca tego roku giełdowa spółka zapłaci kolejne 300 tys. euro. Pozostała kwota (1,87 mln euro) będzie rozłożona na raty i spłacana w przyszłym roku. W umowie przedwstępnej założono, że cała kwota zostanie zapłacona w 2007 roku. (300 tys. euro we wrześniu, a 2,67 mln do końca roku). - Dzięki przesunięciu terminów będziemy w stanie sfinansować transakcje w znacznej części ze środków własnych - mówi M. Stryjewski.

Przypomnijmy, że za udziały Prabosa polska firma zapłaci również własnymi akcjami. Termin ich wydania ma także zostać przesunięty o kilka miesięcy (poprzednio ustalono go na koniec marca 2008 roku). Planowana na to emisja nieco ponad 292 tys. papierów (teraz kapitał składa się z 18,7 mln walorów) musi zostać jeszcze zatwierdzona przez NWZA. Przy uwzględnieniu wczorajszego kursu (12,3 zł) taki pakiet jest wart 3,6 mln zł. Gdyby z jakichś powodów akcjonariusze nie zatwierdzili podwyższenia kapitału, to zamiast akcji spółka będzie musiała zapłacić dodatkowo 1 mln euro (ok. 3,8 mln zł).

Owocne targi

Zdaniem M. Stryjewskiego, zakończone właśnie targi w Dusseldorfie były dla grupy bardzo korzystne. Na podpisanie atrakcyjnych kontraktów duże szanse ma zależna Abeba.

Protektor na tym również skorzysta. - Nasza niemiecka spółka nie będzie w stanie zrealizować sama wszystkich zamówień, więc część produkcji będziemy wykonywać w naszym zakładzie - tłumaczy wiceprezes Protektora.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama