Przejęcie Orlenu przez Grupę Lotos to najwłaściwszy kierunek, jeśli się wychodzi z założenia, że celem państwa jest ochrona przed ewentualnym przejęciem płockiego koncernu przez Rosjan - powiedział wczoraj Paweł Olechnowicz, szef spółki paliwowej z Gdańska. - Pomysł, który przedstawił premier jest o tyle lepszy, ponieważ państwo nie angażując się bezpośrednio zabepiecza przez Lotos kontrolę nad Orlenem, Możejkami i Unipetrolem - stwierdził.
W ostatni piątek w wywiadzie dla Radia Gdańsk premier Jarosław Kaczyński powiedział, że decyzja w sprawie fuzji Orlenu z Grupą Lotos zapadnie w ciągu 10-11 miesięcy, a w procesie połączenia firmą wiodącą będzie gdański koncern.
P. Olechnowicz dodał, że jego firma koncentruje się na pozyskaniu finansowania dla programu 10+ oraz wydobyciu i nie chce, by towarzyszyło temu zamieszanie. - Zaczynamy rozmowy z bankami w sprawie finansowania projektu inwestycyjnego w Gdańsku. Koniec października, początek listopada - będziemy wiedzieli, z którymi bankamibędziemy rozmawiać na temat szczegółów, a w grudniu chcemy podpisać umowy - powiedział wczoraj P. Olechnowicz.
Grupa Lotos spodziewa się, że przetargi na koncesje poszukiwawczo-wydobywcze na norweskim szelfie zostaną ogłoszone w III kw. 2008 roku. Firma jest nimi zainteresowany i obecnie określa możliwości inwestycji w tym regionie.
Reuters