Do wczoraj zarówno drobni, jak i instytucjonalni inwestorzy mogli się zapisywać na akcje (w sumie 2 mln) łódzkiego organizatora wycieczek. Zarząd Rainbow Tours jest zadowolony z popytu i spodziewa się dużej redukcji zapisów w transzy dla inwestorów indywidualnych.
- Po pierwszych dwóch dniach mieliśmy deklaracje inwestorów instytucjonalnych, gotowych kupić więcej akcji niż dla nich zarezerwowaliśmy. Z kolei w środę wyczerpała się pula akcji dla drobnych inwestorów - mówi Remigiusz Talarek, wiceprezes Rainbow Tours. - Oczywiście, sprzedaliśmy wszystkie akcje w obu transzach - dodaje. To oznacza, że spółka zbierze z giełdy 18 mln zł.
Firma spodziewa się, że na GPW wkroczy w drugim tygodniu października. - Debiut zaplanowany jest na 9 października - mówi R. Talarek.
Cena emisyjna akcji została ustalona na 9 zł, a zapisy przedłużono o tydzień, co spółka tłumaczyła zmianą programu motywacyjnego.
Pozyskane na giełdzie pieniądze łódzka firma chce przeznaczyć m.in. na dofinansowanie spółki zależnej na Ukrainie, przejęcia innych przedsiębiorstw z branży turystycznej oraz rozbudowę sieci własnych placówek w Polsce.