Reklama

Giełdowe zakupy są aktualne

Publikacja: 05.10.2007 08:35

Kontynuację dotychczasowej polityki zapowiada prezes Stormmu Krzysztof Kosiorek, kierujący tym wehikułem inwestycyjnym od początku miesiąca.

- Zamierzamy działać zarówno na rynku publicznym, jak i niepublicznym - deklaruje. Na razie jednak warszawskie przedsiębiorstwo inwestuje głównie w kontrakty terminowe oraz akcje notowane na GPW. Stormm posiada, poprzez zależny w 100 procentach Mostostal-Export-Dom (MED), 1500 kontraktów na indeks WIG20. Z jakim skutkiem spółka zależna inwestuje na tym trudnym rynku? - Uznaliśmy, że publikowanie wyników na bieżąco mogłoby istotnie wpływać na notowania Stormmu. Stosowne dane będziemy zatem przedstawiać w raportach kwartalnych - informuje Krzysztof Kosiorek.

Firma inwestuje też w akcje Elektrimu i TP. Obecnie ma na rachunkach odpowiednio 1,47 mln walorów "cesarza spekulacji" i 500 tys. największego krajowego operatora telekomunikacyjnego. Skąd pomysł na zakup papierów TP? - Szukaliśmy spokojnej i długoterminowej inwestycji. Wybór poprzedziliśmy głębokimi analizami. Akcje TP uważamy za niedowartościowane - wyjaśnia prezes.

Do głównych aktywów spółki zaliczają się też, oczywiście, akcje Ganta - 1,5 mln, których bezpośrednim właścicielem jest MED. Pieniądze na giełdowe zakupy, oprócz środków własnych Stormmu, mogą pochodzić z odnawialnego kredytu maklerskiego w BRE Banku w wysokości 30 mln zł.

Jednym z ważniejszych zadań zarządu Stormmu jest upublicznienie spółki zależnej - Zremb Chojnice. Giełdowa firma kontroluje ponad 98 proc. jej kapitału. - Prospekt Zrembu został już złożony w Komisji Nadzoru Finansowego. Chcielibyśmy, aby do debiutu doszło w tym roku, jednak zdajemy sobie sprawę, że w KNF panuje "tłok" - twierdzi Kosiorek.

Reklama
Reklama

Stormm zwiększył też o 5 mln zł stratę w raporcie półrocznym w stosunku do wykazanej w raporcie kwartalnym. Tym samym wzrosła ona do 6,3 mln zł. - Na wynik decydujący wpływ miała wysokość utworzonego odpisu na aktywa przeznaczone do sprzedaży. Chodzi o zorganizowaną część przedsiębiorstwa (majątek ten zbyto za 1,4 mln zł - przyp. red.), jak i nieruchomość w Płocku (działka została sprzedana pod koniec września - przyp. red.) - odpowiada prezes. Przypomina też, że na firmie jako prawnym następcy Elektromontażu Warszawa spoczywają pewne zobowiązania, w tym m.in. zrealizowanie układu z wierzycielami. - Większość tych spraw chcemy zakończyć do końca roku, a sam układ spłacić w całości najpóźniej w I kwartale 2008 roku - kończy K. Kosiorek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama