Reklama

Wielka Brytania może zwolnić

Obniżyła się już wartość indeksu odzwierciedlającego poziom aktywności usług, w ślad za USA słabnie rynek nieruchomości

Publikacja: 12.10.2007 09:17

We wrześniu ceny domów w Wielkiej Brytanii spadały najszybciej od dwóch lat. Do zakupów zniechęcają wyższe stopy procentowe i obawy, że tempo wzrostu gospodarki zacznie słabnąć.

Wczoraj ogłoszono comiesięczny raport Royal Institution of Chartered Surveyors (RICS) zawierający opinie specjalistów od rynku nieruchomości. Liczba osób stwierdzających spadek cen domów o 15 proc. przewyższyła grono tych, które mówiły o wzroście. Ujemny wynik zanotowano też w sierpniu. Ceny domów rosły tylko w Londynie i Szkocji.

Na Wyspach drożeje kredyt

Według RICS liczba potencjalnych kupców spadła najbardziej od czterech lat, a klimat na tym rynku pogorszył się także z powodu skutków kryzysu w USA, gdzie coraz więcej kredytobiorców o niskiej wiarygodności nie spłaca pożyczek zaciągniętych na zakup domu. W sierpniu z tego powodu doszło do zaburzeń na rynkach kredytowych, a brytyjski bank hipoteczny Northern Rock musiał skorzystać z pomocy Banku Anglii. Ucieczkę klientów zahamowały gwarancje rządu dla depozytów. Jak pisał już "Parkiet" brytyjski rynek nieruchomości może być kolejnym, po USA, ogniskiem kryzysu.

Główna stopa procentowa Banku Anglii wynosi 5,75 proc. i jest najwyższa w grupie siedmiu potęg przemysłowych świata. Banki hipoteczne podnoszą oprocentowanie, bo z powodu niedawnych kłopotów z pozyskaniem pieniędzy rosną stopy rynkowe. Mervyn King, prezes Banku Anglii, nie jest skłonny obniżać koszty kredytu (najwyższe od sześciu lat).

Reklama
Reklama

Z sondażu British Chambers of Commerce wynika, że w trzecim kwartale zmniejszyła się aktywność w sektorze usług wypracowującym trzy czwarte wartości krajowego produktu brutto. Może to być zapowiedź "znaczącego" spadku tempa ekspansji brytyjskiej gospodarki, drugiej w Europie.

Za oceanem będzie gorzej

Niepokojące wieści napływają też z USA. We wrześniu kredytodawcy złozyli ponad 223 tysiące wniosków o odebranie domów niesolidnym dłużnikom. Takich przypadków było dwa razy więcej niż przed rokiem. Według prognozy organizacji pośredników National Association of Realtors (NAR), w tym roku sprzedaż domów na rynku wtórnym (85 proc. całego) może obniżyć się o 11 proc. w stosunku do 2006 r., zaś sprzedaż nowych domów spadnie o 24 proc., do najniższego poziomu od dziesięciu lat. NAR już po raz dziesiąty w tym roku obniżyła prognozy. - Zaostrzone warunki kredytowania eliminują kupujących z i tak słabego rynku - twierdzi Brian Bethune, ekonomista Global Insight.

Fed ocenia ten rynek jako "wyjątkowo słaby", a niektórzy ekonomiści twierdzą, że tego powodu USA mogą popaść w recesję. Kondycja rynku nieruchomości jest bardzo ważna, gdyż decyduje o nastrojach konsumentów, ich możliwościach finansowych.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama