Reklama

Flirt z rekordem

Publikacja: 26.10.2007 09:42

Mamy za sobą kolejną sesję,

w czasie której rynek flirtował

z poziomami rekordowymi. Ostatecznie nie udało się ich pokonać. Kontraktom zabrakło

5 pkt, a może raczej chęci, by spróbować sprawdzić siłę podaży. Sesja zaczęła się wzrostem.

Na rynku kasowym motorem zwyżki była TP, co jest swoistym ewenementem, gdyż już od wielu miesięcy ta spółka jest raczej słabsza od rynku. Tym razem

Reklama
Reklama

przez większość sesji była filarem wzrostu zyskując ponad 3 proc.

Ta moc telekomu miała swoje źródło w zaskoczeniu, jakie pojawiło się wśród inwestorów po publikacji wyników finansowych. Okazało się, że zarówno przychody, jak i zysk wprawdzie spadły, ale znacznie mniej, niż sądzono. Tym samym rynek musiał skorygować wycenę spółki, gdyż okazało się, że jest ona w nieco lepszej sytuacji niż ta, którą do tej chwili dyskontowano. Sesja zaczęła się zwyżką i te plusy właściwie przez cały dzień były utrzymywane. Do 14.30 dzieło się niewiele. Owszem, widać było ruchy cen, ale były one stosunkowo małe i nie wnosiły niczego nowego do analizy rynku. Warto zauważyć, że do tej godziny rozpiętość wahań indeksu mieściła się w przedziale 30 pkt. Dopiero

o 14.30 rynek wyraźnie zaczął słabnąć. Pojawiły się nowe minima sesji i zakres wahań indeksu się powiększył. W końcówce znaleźliśmy się w okolicy zamknięcia z środy, by później jeszcze odbić. To osłabienie wynikało m.in. z wymowy danych, jakie zostały opublikowane w USA. Poznaliśmy dynamikę zamówień na dobra trwałego użytku oraz liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Wspomniana dynamika okazała się ujemna,

co zaskoczyło rynki. Gdy jednak przyjrzeć się tym danym, to nie były one aż tak tragiczne. Przynajmniej z punktu widzenia sytuacji makroekonomicznej amerykańskiej gospodarki. Spadek zamówień wynikał głównie ze spadku zamówień związanych

z wojskiem. Gdyby tego czynnika nie brać pod uwagę, zamówienia wzrosły. Bardziej niepokojący, choć na razie jeszcze nie alarmujący, jest wzrost liczby wniosków

o zasiłek dla bezrobotnych,

Reklama
Reklama

bo sygnalizuje możliwość pogorszenia się sytuacji na rynku pracy. Do tej pory osłabienie gospodarcze za oceanem przekładało się na zmniejszenie dynamiki zatrudnienia, ale jeszcze nie wpływało na znaczną wielkość zwolnień. Teraz mamy drugi tydzień nieco większej liczby wniosków, co może sugerować,

że zwolnień jest więcej.

Parkiet

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama