Reklama

Spadnie zarobek netto grupy ACE za I półrocze

Producent części do hamulców rozpoczyna produkcję pompek hamulcowych. Ich sprzedaż poprawi wyniki spółki już w przyszłym roku

Publikacja: 31.10.2007 07:23

W raporcie za drugi kwartał grupa ACE podała, że zysk netto w pierwszym półroczu wyniósł 5,34 mln euro przy 46,5 mln euro przychodów. Przedwczoraj jednak polsko-hiszpański producent części samochodowych ostrzegł, że faktyczny wynik netto będzie niższy. O ile, dowiemy się z raportu, który zostanie opublikowany po dzisiejszej sesji.

Mniejszy zysk przez

Międzynarodowe

Standardy Rachunkowości

Na razie wiadomo jedynie, że wynik netto grupy ACE obniżyło przyjęcie międzynarodowych standardów rachunkowości przez polski oddział spółki (wcześniej wrocławski zakład EBCC, stosował polskie standardy rachunkowości).

Reklama
Reklama

W wyniku tej zmiany grupa kapitałowa musiała powiększyć odroczony podatek dochodowy o dodatkowe, niezrealizowane różnice kursowe (ceny produktów EBCC są ustalane w euro).

- To papierowa strata. Korekta nie będzie miała istotnego wpływu na nasz wynik na działalności operacyjnej - uspokaja Piotr Fugiel z grupy ACE.

Pompki hamulcowe poprawią

wynik już w przyszłym roku

Jeszcze w tym kwartale EBCC rozpocznie seryjną produkcję pompki hamulcowej. W przyszłym roku na zlecenie dwóch klientów ma wyprodukować ich 400 tys. - Na pewno będzie to produkcja rentowna i będzie widoczna zarówno w naszych przychodach, jak i w wyniku netto - mówi P. Fugiel. - Podpisaliśmy roczne kontrakty na dostawę tych wyrobów, ale zakładamy, że będziemy je wytwarzać przez cały kilkuletni cykl produkcji danego modelu auta - dodaje. Nie ujawnia, o ile wzrosną przychody grupy ACE w związku z rozpoczęciem produkcji pompek.

Na podstawie cen detalicznych pompek roczne przychody można oszacować na co najmniej kilka milionów euro. Dla porównania: w ubiegłym roku EBCC sprzedał zaciski hamulcowe za niemal 35 mln euro. Z kolei cała grupa ACE spodziewa się w tym roku 9,6 mln euro zysku przy 86,4 mln euro przychodów (nie wiadomo, czy korekta raportu za pierwsze półrocze nie spowoduje obniżenia prognozy wyniku netto).

Reklama
Reklama

Firma szacowała pierwotnie, że już w tym roku sprzeda pompki za 2 mln euro. Opóźnił się jednak proces wprowadzania nowego produktu. - Zwykle trwa to dwanaście do szesnastu miesięcy - wyjaśnia P. Fugiel.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama