Reklama

Tegoroczne prognozy w górę

Publikacja: 06.11.2007 06:44

O 31proc., do 126,8 mln zł, wzrosły w ciągu trzech kwartałów tego roku przychody Armatury Kraków w porównaniu z pierwszymi dziewięcioma miesiącami 2006 roku. EBITDA spółki (wynik operacyjny powiększony o amortyzację) zwiększyła się o 69 proc., do 11,8 mln zł, a zysk netto wzrósł o 50 proc., do 3,9 mln zł.

Największemu w Polsce producentowi armatury sanitarnej sprzyja koniunktura na rynku budowlanym, przekładająca się na rosnący popyt na wyroby spółki. Obecnie, inaczej niż rok wcześniej, Armatura jest w stanie sprostać popytowi. - Rok 2006 był dla nas okresem niedosytu, bo nasze moce nie nadążały za rosnącym popytem. W tym roku koncentrujemy się na zwiększeniu wydajności i na dziś możemy wyprodukować tyle, ile rynek jest w stanie wchłonąć - powiedział na konferencji Konrad Hernik, prezes Armatury Kraków.

Średniomiesięczna produkcja baterii wzrosła o 22 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 119,2 tys. sztuk. Przeciętne zatrudnienie zwiększyło się natomiast tylko o 3 proc., do 651 osób. W przeliczeniu na jednego zatrudnionego wzrost produkcji baterii sięgnął więc 18 procent.

Pierwotnie Armatura planowała, że w całym 2007 roku osiągnie 149,2 mln zł przychodów, EBITDA wyniesie 13,2 mln zł, a zysk netto sięgnie 4,1 mln zł. Po trzech kwartałach spółka wykonała już ten plan w 85 proc., jeśli chodzi o przychody, w 89 proc. pod względem wyniku EBITDA, a prognoza zysku netto została wypełniona w 95 proc.

W związku z tym i utrzymującą się dobrą koniunkturą na rynku Armatura podwyższyła tegoroczną prognozę. Zarząd już wcześniej sugerował taką możliwość. Nowa prognoza na ten rok zakłada osiągnięcie 171,6 mln zł przychodów (wzrost szacunków o 15 proc.), 15,2 mln zł wyniku EBITDA (+15 proc.) i 5,1 mln zł zarobku netto (+24 proc.).

Reklama
Reklama

W porównaniu z 2006 rokiem nowa prognoza zakłada wzrost sprzedaży o 32 proc., wyniku EBITDA o 90 proc., a zysku netto - aż o 132 proc. Prezes spodziewa się w przyszłym roku dalszego dynamicznego wzrostu sprzedaży, o około 20 proc. Dodaje, że zyski spółki powinny rosnąć szybciej.

Prezes ocenia, że sprzedaż wyrobów firmy rośnie szybciej niż sprzedaż konkurencji, która - jego zdaniem - nie przygotowała się tak dobrze jak giełdowa spółka, aby sprostać popytowi. Według niego w tym roku Armatura powinna zwiększyć ilościowy udział w krajowym rynku armatury do 40 proc., z 37,7 proc. w 2006 roku. W 2005 roku wynosił on 37,2 proc.

apd

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama