Brytyjski HSBC, największy w Europie bank pod względem kapitalizacji, podał, że jego zysk w ostatnim kwartale wzrósł dzięki lepszym od oczekiwań wynikom na rynkach wschodzących (Bliski Wschód, Hongkong, Chiny), które zrekompensowały straty poniesione na ryzykownych kredytach w Stanach Zjednoczonych. 1,3 mld USD zysku miał na operacjach księgowych.
HSBC jako pierwszy z dziesiątki największych banków na świecie ujawnił straty na kredytach hipotecznych w USA. Są one większe, niż sądzono wcześniej. W lipcu bank prognozował, że na ich pokrycie wystarczy rezerwa 2 mld USD, tymczasem trzeba było odłożyć o 1,4 mld USD więcej.
Stephen Green, szef rady nadzorczej HSBC, mówi, że trudno przewidzieć, kiedy nastąpi poprawa w USA.
W pierwszej połowie roku zysk brutto banku wypracowany w Ameryce Północnej stanowił 17 proc. całego, ale USA pochłonęły dwie trzecie rezerw na złe kredyty.
Pierwsze reakcje inwestorów na wtorkowe informacje HSBC, który 47 proc. zysku brutto wypracowuje w Azji, były bardzo pozytywne. Kurs podskoczył ponad 5 proc. Później zwyżka skurczyła się do 1,8 proc.