Reklama

Ruch zmienia wizerunek, by walczyć z konkurencją

Kolporter prasy zaprezentował nowe logo. Za nim ma pójść uatrakcyjnienie oferty. W planach m.in. bankomaty

Publikacja: 24.11.2007 08:08

Kolporter prasy od dłuższego czasu traci udziały rynkowe. Nowy wizerunek Ruchu ma tę tendencję zahamować. - Do końca 2008 r. nowe logo będzie miało 700 z około 8 tys. kiosków. Koszt zmiany jednego (wraz ze zmianą oferty) to około 50-80 tys. zł. Nie wiemy jeszcze, czy będziemy zmieniać wszystkie placówki - mówi Adam Pawłowicz, prezes Ruchu. Do końca 2010 r. rebranding obejmie około 3 tys. kiosków.

Zarząd podkreśla, że firma zamierza uatrakcyjnić ofertę. - Możemy myśleć o tym, by w niektórych kioskach były bankomaty - mówi A. Pawłowicz.

Prezes: 2008 r. będzie ciężki

Po trzech kwartałach Ruch ma 26,4 mln zł zysku netto oraz 3,1 mld zł obrotów. Plan na ten rok to 37,7 mln zł czystego zarobku i 4,22 mld zł przychodów. - Podtrzymujemy prognozy - twierdzi prezes. Jaki będzie przyszły rok? - Ciężki. Nie podejmuję się teraz mówić o tym, jakich wyników możemy się spodziewać. W przyszłym roku czeka nas dużo pracy przy restrukturyzacji. Budżet będzie napięty - mówi prezes.

Zarząd Ruchu szacuje, że koszty spółki od 2010 roku mogą spaść o 40-50 mln zł. - Będzie to możliwe dzięki poprawie logistyki i redukcji zatrudnienia - tłumaczy A. Pawłowicz.

Reklama
Reklama

Teraz giełdowy Ruch zatrudnia 5,4 tys. osób. - Na koniec 2009 roku zatrudnienie może się zmniejszyć o około tysiąca osób. Powodem będą odejścia na emeryturę oraz program dobrowolnych odejść - wyjaśnia Adam Pawłowicz.

Apetyt na hurtownika

62,6 proc. kapitału Ruchu kontroluje Skarb Państwa. W tym roku firma miała zostać sprywatyzowana. - Mam nadzieję, że to będzie jedna z pierwszych decyzji nowego rządu. Sprawa nie jest kontrowersyjna politycznie, bo poprzedni rząd też chciał tej prywatyzacji. Ponadto minimalna cena, jaką trzeba by zapłacić w wezwaniu (średnia z sześciu miesięcy), wciąż jest wysoka i atrakcyjna dla MSP, wynosi około 26,7 zł - mówi prezes.

Okazuje się, że Ruch ma też inną koncepcję. - Jesteśmy przygotowani, by w ciągu miesiąca zaproponować MSP przejęcia lub fuzje z innymi, dużymi spółkami. W grę mogłaby wchodzić na przykład wymiana akcjami. Resort zmniejszyłby wtedy swój udział, ale za to miałby go w większym podmiocie - mówi A. Pawłowicz.

Prezes wskazuje, że w grę mogłaby wchodzić na przykład fuzja z podmiotem z sektora handlu hurtowego. Co na to dwaj czołowi gracze tej branży? - Nie jesteśmy zainteresowani współpracą kapitałową z Ruchem - twierdzi Jan Domański, rzecznik prasowy Eurocashu. Emperia Holding nie jest tak stanowcza. - Nie wykluczamy takiej możliwości w przyszłości. Teraz jednak nie prowadzimy z Ruchem żadnych rozmów w sprawie współpracy kapitałowej - twierdzi Artur Kawa, prezes Emperii Holding.

Adam

Reklama
Reklama

Pawłowicz, prezes Ruchu, mówi,

że spółka

chce być

postrzegana

jako marka "młodsza"

i adresowana

Reklama
Reklama

do szerszego grona

odbiorców. - Odświeżone logo łączy

90-letnią

tradycję Ruchu

z nowoczesnością - twierdzi prezes.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama