Kolporter prasy od dłuższego czasu traci udziały rynkowe. Nowy wizerunek Ruchu ma tę tendencję zahamować. - Do końca 2008 r. nowe logo będzie miało 700 z około 8 tys. kiosków. Koszt zmiany jednego (wraz ze zmianą oferty) to około 50-80 tys. zł. Nie wiemy jeszcze, czy będziemy zmieniać wszystkie placówki - mówi Adam Pawłowicz, prezes Ruchu. Do końca 2010 r. rebranding obejmie około 3 tys. kiosków.
Zarząd podkreśla, że firma zamierza uatrakcyjnić ofertę. - Możemy myśleć o tym, by w niektórych kioskach były bankomaty - mówi A. Pawłowicz.
Prezes: 2008 r. będzie ciężki
Po trzech kwartałach Ruch ma 26,4 mln zł zysku netto oraz 3,1 mld zł obrotów. Plan na ten rok to 37,7 mln zł czystego zarobku i 4,22 mld zł przychodów. - Podtrzymujemy prognozy - twierdzi prezes. Jaki będzie przyszły rok? - Ciężki. Nie podejmuję się teraz mówić o tym, jakich wyników możemy się spodziewać. W przyszłym roku czeka nas dużo pracy przy restrukturyzacji. Budżet będzie napięty - mówi prezes.
Zarząd Ruchu szacuje, że koszty spółki od 2010 roku mogą spaść o 40-50 mln zł. - Będzie to możliwe dzięki poprawie logistyki i redukcji zatrudnienia - tłumaczy A. Pawłowicz.