Rośnie udział, należącej do Unipetrolu (Orlen ma w nim 63 proc. akcji), firmy Benzina w czeskim rynku detalicznym. Według najnowszych danych czeskiego urzędu statystycznego CSU, spółka sprzedaje już 13,4 proc. ogółu paliw silnikowych za naszą południową granicą. Przypomnijmy, że jeszcze w listopadzie zeszłego roku sama Benzina szacowała, że jej udziały w czeskim rynku detalicznym wynosi zaledwie około 9,9 proc.

Plany zarządu zakładają, że w przyszłym roku udział rynkowy Benziny zwiększy się o kolejne 0,6 pkt proc. i sięgnie 14 proc., zaś na koniec 2009 r. spółka będzie już kontrolować 15 proc. czeskiego detalu. Najwięcej benzyny sprzedaje się w Czechach wciąż na stacjach austriackiego koncernu OMV. Jest ich wprawdzie tylko około 220, czyli o 100 mniej niż placówek Benziny, ale ich łączny udział w rynku przekracza 14 proc.

W opinii prezesa firmy Martina Durcaka, zasadniczy wpływ na poprawę rynkowej pozycji Benziny ma gruntowna modernizacja jej stacji. Przebiega ona szybciej, niż zakładano wcześniej. Do końca tego roku odremontowane będą łącznie 164 placówki (po 82 stacje ekonomicznego brandu Benzina i marki permium Benzina Plus), czyli o 5 proc. więcej, niż planowano. Przekłada się to - jak podaje Benzina - nie tylko na zwiększenie udziałów w detalicznym rynku paliw, ale także na większą sprzedaż usług i towarów pozapaliwowych. Na koniec października tego roku była ona o 15,5 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Nowością na czeskich stacjach będzie wprowadzenie jeszcze w tym roku brandowanego oleju napędowego Verva. Będzie go można kupić na początek na 42 stacjach. Benzyna marki Verva (100-oktanowa) jest do kupienia w Czechach od ponad roku.

Kurs Unipetrolu spadł wczoraj w Pradze o 1,43 proc. do 316,8 korony (około 43,59 zł).