"Po 11 miesiącach przekroczyliśmy 2 mld zł zysku brutto. To oczywiście wynik całego banku BPH" - powiedział dziennikarzom Wancer.
Prezes powiedział, że jego zdaniem bank powinien wypłacić dywidendę z tegorocznego zysku, ale podkreślił, że nie zapadły jeszcze konkretne decyzje w tej sprawie.
"Uważam, że powinniśmy wypłacić dywidendę za 2007 rok tak jak to jest zapisane, czyli ok. 80%. Jestem za tym, aby płacić akcjonariuszom, kiedy się zarabia"- powiedział prezes.
Dodał, że nie było jeszcze żadnych rozmów z UniCredit i GE w sprawie polityki wypłaty dywidendy przez BPH po przejęciu przez GE Money.
Wancer poinformował, że trwają obecnie prace nad uzupełnieniem składu zarządu. Bank potrzebuje szefów pionów detalicznego i korporacyjnego oraz osób, które pokierowałyby pionem zasobów ludzkich oraz IT. W związku z połączeniem BPH285 z Pekao do nowego banku odeszli Katarzyna Niezgoda, Przemysław Gdański oraz Grzegorz Piwowar.