Prospekt emisyjny firmy Dantex, dewelopera świadczącego również usługi medyczne, już trafił do KNF. Zarząd spółki liczy, że oferta będzie przeprowadzona w pierwszym lub drugim kwartale przyszłego roku - o czym "Parkiet" pisał jako pierwszy.

Oferta publiczna jest związana z planami inwestycyjnymi warszawskiej spółki na lata 2008-2011. Na realizację projektów deweloperskich firma potrzebuje 555 mln zł. Około 20 proc. tej kwoty Dantex chciałby pozyskać z giełdy. Niewykluczone, że część akcji w ofercie sprzedadzą też dotychczasowi akcjonariusze. Obecnie Marek Roefler, prezes firmy, i Piotr Wiślicki, dyrektor generalny, kontrolują 90,9 proc. akcji Danteksu. Reszta udziałów należy do firmy Lima Industrie Anstalt. Kapitał spółki dzieli się na 20 mln akcji. - To, czy sprzedamy część naszych walorów, zależy od sytuacji, jaka będzie panować na GPW. Z całą pewnością zachowamy jednak pakiet kontrolny. Oddanie kontroli nad firmą nie wchodzi w grę - mówi Marek Roefler. Dantex zajmuje się budową powierzchni biurowej pod wynajem oraz realizuje deweloperskie projekty mieszkaniowe. Spółka wykonała łącznie 18 inwestycji deweloperskich i jest właścicielem ponad 40 tys. mkw. powierzchni. Projekty realizowane były głównie w obrębie aglomeracji warszawskiej. Jak informuje dyrektor Wiślicki, kolejne grunty, których zakup spółka negocjuje, położone są też w innych regionach kraju.

Od siedmiu lat Dantex prowadzi też działalność medyczną jako Dantex-Med. Teraz firma posiada trzy własne placówki medyczne (ostatnią otworzono w tym roku), zlokalizowane w Warszawie. Zarząd spółki zapowiada jednak otwieranie kolejnych. W zeszłym roku przychodnie wypracowały 4 mln przychodów. W 2008 r. ten wynik ma się podwoić.

W minionym roku Dantex miał prawie 35,5 mln zł zysku netto, czyli o 69 proc. więcej niż rok wcześniej, przy niemal niezmienionych przychodach wynoszących ponad 21 mln zł. - W tym roku i przyszłym wyniki będą lepsze, a zyski pokaźne - zapowiada Marek Roefler.