Reklama

Teraz GAZ na celowniku GM

Publikacja: 12.12.2007 08:19

General Motors za wszelką cenę chce zaistnieć na rynku w Rosji. Nie przejął udziałów w największej firmie motoryzacyjnej w tym kraju, więc chce dogadać się z wiceliderem.

O rozmowach w sprawie współpracy z GAZ poinformował dziennikarzy szef GM Rick Wagoner. - Rosja to duży i ważny rynek. Zaczynaliśmy od zera i teraz jesteśmy tam numerem jeden pośród firm spoza Rosji. Cały czas szukamy różnych możliwości zwiększenia naszej obecności - powiedział Wagoner. Sprzedaż aut marek należących do GM wzrosła w Rosji w III kwartale aż o 75 proc. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych spadła o 6 proc.

GAZ zasłynął produkcją Wołgi. Jej nowe modele zjeżdżają z taśm po dziś dzień.

GM buduje pod St. Petersburgiem fabrykę, w której od przyszłego roku ma produkować m.in. chevrola captivę. Jednak liczy też na znalezienie lokalnych partnerów z zakładami, w których mógłby montować swoje pojazdy np. na zasadach joint-venture.

GM miał nadzieję na podjęcie współpracy z największą rosyjską firmą motoryzacyjną, jaką jest AvtoVAZ. Jednak musiał obejść się smakiem. W zeszłym tygodniu poinformowano, że 25 proc. udziałów w AvtoVAZ trafi w ręce francuskiego koncernu Renault.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama