Reklama

Asseco zarabia więcej i wylicza, ile zaoszczędzi na fuzji z Prokomem

63 mln zł rocznie mają wynieść oszczędności wynikające z połączenia Asseco Poland i Prokomu. Fuzja, na co liczą inicjatorzy pomysłu, dojdzie do skutku 31 marca

Publikacja: 13.12.2007 06:51

Każdy z pionów firmy osiągnął lepsze wyniki, niż zakładaliśmy w budżecie. Dlatego rezultaty grupy Asseco Poland w bieżącym roku będą lepsze, niż oczekują tego analitycy - mówił na środowej konferencji Adam Góral, prezes przedsiębiorstwa. Zapowiedział, że zysk netto grupy przekroczy 150 mln zł. Specjaliści przewidywali, że Asseco Poland zarobi 125-145 mln zł.

Cięcia będą głębokie

Prezes Góral przedstawił wczoraj synergie kosztowe, które rzeszowska grupa powinna osiągnąć po połączeniu z Prokomem. W skali całego roku oszczędności mają wynieść 63 mln zł.

Największe cięcia dotkną wydatki marketingowo-sponsorskie. - Całkowicie rezygnujemy z finansowania piłki nożnej i tenisa. Budżet na koszykówkę ograniczymy do 6 mln zł rocznie. Obecnie nakłady Prokomu tylko na tę dyscyplinę są kilka razy większe - wyliczał prezes.

Asseco Poland zmniejszy też wydatki na transport (z trzech samolotów, na które łożył Prokom, prawdopodobnie zostanie tylko jeden), w tym na flotę samochodową. - Będziemy optymalizować powierzchnie biurowe. Zlikwidujemy dublujące się oddziały - mówił A. Góral. Łącznie oszczędności w tych obszarach mają wynieść 45 mln zł.

Reklama
Reklama

Kolejne 18 mln zł grupa chce zaoszczędzić na zasobach ludzkich. Z pracą w Prokomie pożegna się około 15 proc. załogi (150 osób). Znaczna ich część przejdzie jednak do Prokomu Investments. Asseco Poland przeniesie piony administracyjne (tzw. back-office) do Rzeszowa. Zarząd podmiotu, który powstanie z połączenia obu firm, będzie liczył 11 osób. Obecnie w zarządach pracuje łącznie o kilka osób więcej.

Strategia stale ewoluuje

Zgodnie z zapowiedziami, jeszcze w tym roku grupa Asseco powiększy się o trzy firmy z Serbii pracujące dla banków. Na luty planowana jest oferta publiczna Asseco Slovakia. - Zdecydowaliśmy ostatecznie, że nie będziemy upubliczniać Asseco Czech Republic (czeska spółka miała zadebiutować na GPW na przełomie 2007 i 2008 roku - przyp. red.). Jedynym właścicielem tej firmy zostanie Asseco Slovakia. Słowacy odkupią od Asseco Poland cały pakiet ACR - oznajmił prezes.

Oprócz emisji aportowej dla spółki matki Asseco Slovakia sprzeda nowe akcje na otwartym rynku. Wartość oferty może przekroczyć 100 mln zł. Pieniądze zostaną wydane na kolejne przejęcia w Austrii, Szwajcarii i na Węgrzech.

A. Góral podtrzymał zapowiedzi, że jeszcze w tym roku Prokom prawdopodobnie pozbędzie się całego posiadanego pakietu Compu (32,3 proc.). Papiery te są warte ponad 80 mln zł. Nabywcami walorów będą krajowe instytucje finansowe. Wcześniej spekulowano, że Comp może zostać przejęty przez zagraniczną firmę z branży IT.

Problemem w szybkiej finalizacji transakcji może być zbyt niski, w ocenie sprzedających, kurs giełdowy Compu. - Cena na poziomie 80 zł za papier jest na granicy naszej akceptacji. Jeśli kupujący będą chcieli wynegocjować niższą cenę, przesuniemy transakcję na przyszły rok - stwierdził jeden z przedstawicieli zarządu Asseco.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama