Reklama

PGNiG (na razie) taryf nie podniesie

Urząd Regulacji Energetyki nie zatwierdził wczoraj nowych stawek taryfowych dla firm gazowych. I w tym roku już tego zrobić nie zdąży

Publikacja: 18.12.2007 06:31

Taryfy pozostają na dotychczasowym poziomie. Nowych raczej nie uda się nam zatwierdzić do końca roku - powiedziała wczoraj Agnieszka Dębek z Urzędu Regulacji Energetyki. - Przedsiębiorstwa dalej mają prowadzone postępowania i zostały wezwane do złożenia wyjaśnień - dodała.

Poprawki nic nie dały

Przypomnijmy, że w pierwszej połowie listopada kilku operatorów gazowych, w tym m.in. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, EuRoPolGaz i Gaz-System, wystąpiło do URE o zmiany cennika. Wszystkie ich wnioski były jednak niekompletne. Także złożone do wczoraj poprawki, uzupełnienia i wyjaśnienia nie spełniły oczekiwań, jakie wynikają z przepisów, i dlatego Urząd nie zatwierdził nowych taryf i uznał, że konieczne jest dalsze prowadzenie postępowań w tej sprawie. - To oczywiście bardzo zła informacja dla PGNiG, ponieważ zmiana taryf jest bardzo potrzebna tej firmie - skomentował Ludomir Zalewski, analityk z DM PKO BP. - Handel rosyjskim gazem i tak jest dla PGNiG deficytowy, dlatego każdy dzień zwłoki, jeśli chodzi o podwyższenie taryf krajowych, oznacza dla przedsiębiorstwa dodatkowe straty - podkreślił. Przypomniał też, że od 1 stycznia przyszłego roku za dostarczany z Rosji surowiec spółka będzie płaciła o 12-13 proc. więcej niż obecnie. Dlatego też na rynku mówi się, że podwyżka taryf gazowych wydaje się nieunikniona i może wynieść od 5 do 10 proc. Prezes PGNiG Krzysztof Głogowski wczoraj w rozmowie z TVN CNBC Biznes stwierdził, że jeśli nowe taryfy gazowe nie zostaną wprowadzone już w I kwartale 2008 r., przychody jego firmy mogą się w tym okresie znacząco zmniejszyć. - Według naszych wstępnych szacunków, może to być nawet ok. 300 mln zł - powiedział prezes. Dodał, że w tej sytuacji spółka musi się zastanowić nad możliwością zmiany swoich planów inwestycyjnych. PGNiG szykuje się do wyboru kontrahenta, który dostarczałby gazu do mającego powstać w Świnoujściu terminalu LNG. - Prowadzimy na ten temat rozmowy z kilkoma dostawcami. Istnieje szansa, że w I kwartale dostawca będzie już znany - poinformował K. Głogowski. Według niego, łączny koszt budowy takiego terminalu to 450 mln euro (ponad 1,6 mld zł).

Chemicy się cieszą

Z decyzji URE zadowolone mogą być natomiast firmy chemiczne, które są największymi klientami PGNiG. Puławy zakładały, że do połowy 2008 r. ceny gazu w ogóle nie wzrosną. Police przyjęły scenariusz, w którym gaz miałby w przyszłym roku podrożeć o 7-9 proc. Wczoraj kurs Puław spadł o 2,73 proc., do 107 zł, ale za to akcje Polic podrożały o 1,37 proc., do 15,51 zł.

Reklama
Reklama

Duża przecena akcji gazowej firmy

O ponad 7 proc. potaniały na wczorajszej sesji akcje gazowego giganta. Na zamknięciu płacono za nie tylko po 5,15 zł. Kurs PGNiG poleciał ostro w dół dokładnie o 11.30, czyli wtedy, gdy Urząd Regulacji Energetyki poinformował o swej decyzji w sprawie taryf gazowych. Wtedy też najintensywniej handlowano papierami koncernu. Kurs spółki utrzymywał się jednak wciąż w okolicy 5,25 zł. Tuż przed zamknięciem spadł jednak jeszcze o kolejne 10 groszy. Ostatni raz był na takim poziomie przed miesiącem. Wartość obrotów akcjami PGNiG przekroczyła wczoraj 67 mln zł. Gazowy koncern był wczoraj drugą pod względem wielkości przeceny spółką z indeksu WIG20.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama