Reklama

Na GPW mogą wreszcie pojawić się wzrosty

Warszawa, 20.12.2007 (ISB/X-Trade) - Po pięciu kolejnych sesjach zakończonych spadkami, czwartek powinien przynieść wzrosty na warszawskiej giełdzie. Takie oczekiwania można wyrazić obserwując zachowanie rynku akcji we wtorek i środę, kiedy silniejsze spadki były wykorzystywane do zakupów, a na wykresach dziennych indeksów WIG i WIG20 zostały wyrysowane popytowe świece z długimi dolnymi cieniami.

Publikacja: 20.12.2007 09:00

Powody takiego, a nie innego zachowania inwestorów w ostatnich dniach są oczywiste. Kupowali oni przecenione akcje, gdyż ze światowych giełd, ze szczególnym wskazaniem na Wall Street, nie płynęły mocno negatywne impulsy. Tymczasem bardzo ciężko sobie wyobrazić spadek indeksu dużych spółek poniżej sierpniowego dołka, w przypadku gdy podobne wybicie nie ma miejsca na indeksie S&P500, którego zachowanie WIG20 w dużej mierze powiela.

Oczekując wzrostów w czwartek, trzeba oczywiście zaznaczyć, że jest pewne "ale". I to wcale nie takie małe. Tym "ale" są wygasające jutro kontrakty terminowe. Skala działalność arbitrażystów na warszawskim parkiecie sprawia, że dzisiejsze, a przede wszystkim jutrzejsze zamknięcie może być całkowicie losowe. Inwestorzy mając tego świadomość, mogą dość ostrożnie podchodzić do kupna akcji.

Jest jednak mała różnica pomiędzy dzisiejszą, a jutrzejszą sesją. W piątek strach przed arbitrażem może paraliżować rynek. Dziś natomiast, budowany na podstawie analizy technicznej i impulsów płynących z giełd światowych, wzrostowy scenariusz, może zostać przekreślony tylko przez zdecydowaną wyprzedaż akcji przez arbitrażystów. Jeżeli tej nie będzie, rynek akcji powinien zakończyć sesję wzrostami.

Aktualna sytuacja techniczna na wykresach indeksów WIG i WIG20 wskazuje, że w krótkim terminie rynek znalazł się na rozdrożu. Oba indeksy pozostają obecnie bardzo blisko silnych technicznych poziomów, jakie na wykresach dziennych tworzą kilkuletnie linie hossy i listopadowe dołki. Są to odpowiednio poziomy 54200-54575 pkt. i 5440-5448 pkt. Ich zdecydowane i trwałe pokonanie, otworzy drogę do spadków o około 15 proc. Obrona wsparć tylko odsunie w czasie ten wyrok, gdyż spadki raczej są nieuniknione.

W czwartek na warszawskiej giełdzie zadebiutuje większościowy udziałowiec Banku Pekao, włoski Unicredit. Będzie to 23 spółka zagraniczna notowana na GPW i 12 zagraniczny debiut w tym roku. (ISB/X-Trade)

Reklama
Reklama

Marcin R. Kiepas

X-Trade Brokers DM S.A.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama