Krakowska sieć restauracji przekroczyła tegoroczne prognozy. Plan przewidywał, że zysk netto wyniesie 4,5 mln zł, a przychody około 12 mln zł. - Już teraz widać, że będzie lepiej. Tegoroczny zysk netto będzie nie mniejszy niż 5,2 mln zł, a przychody mogą wynieść około 15 mln zł - zapowiada Jan Kościuszko, prezes i właściciel Grupy Kościuszko. Plan na rok przyszły to około 7,4 mln zł czystego zarobku i nieco ponad 26 mln zł obrotów.

Grupa Kościuszko szykuje się do debiutu na GPW. We wrześniu złożyła w Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny. - Nanieśliśmy już poprawki do prospektu. Mamy nadzieję, że do debiutu dojdzie w styczniu - wskazuje prezes. Spółka chce pozyskać z giełdy około 20 mln zł. Przeznaczy je m.in. na rozwój sieci restauracji i budowę nowej wytwórni.

Grupa Kościuszko w minionym roku sprzedała sześć restauracji Chłopskie Jadło za 27 mln zł giełdowemu Sfinksowi. - Gdybyśmy mieli propozycję odkupienia Chłopskiego Jadła, poważnie byśmy ją rozważyli. Nie wykluczam takiej transakcji - wskazuje prezes Kościuszko. Sfinks nie komentuje, czy byłby skłonny odsprzedać Chłopskie Jadło.