Reklama

NBP gotów do interwencji

Złoty jest znacząco niedowartościowany i bank centralny jest gotowy do interwencji na rynku walutowym – zadeklarował Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego podczas poniedziałkowego spotkania w Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei.

Publikacja: 10.03.2009 00:03

Sławomir Skrzypek, prezes NBP

Sławomir Skrzypek, prezes NBP

Foto: GG Parkiet

– Nie jestem zadowolony z kursu złotego, bo nie odzwierciedla on fundamentów. Odzwierciedla natomiast kilka czynników, takich jak ucieczka w stronę bezpieczniejszych aktywów i spekulację. Spekulacja może opóźnić proces uzdrawiania globalnej gospodarki. Musimy poddać sprawę spekulacji na rynku walutowym pod dyskusję – powiedział Sławomir Skrzypek. Prezes banku centralnego już od kilku dni opowiada się za ograniczeniem spekulacji na rynku walutowym.

Wczoraj za euro płacono 4,73 zł, o 14 proc. więcej niż w końcu grudnia 2008 r. Za dolara płacono 3,75 zł, o 26 proc. więcej niż w końcu grudnia.Analitycy Banku BPH we wczorajszym raporcie napisali, że obecnie nie ma potrzeby dokonywania interwencji, których celem byłoby umacnianie złotego.

„Przy obecnych poziomach i przy słabnącej presji popytowej wpływ słabego złotego na inflację pozostaje ograniczony, a z punktu widzenia sfery realnej gospodarki słaby złoty wspiera wzrost eksportu” – ocenili specjaliści BPH.

Sławomir Skrzypek zadeklarował, że jest zaniepokojony kondycją całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Zaznaczył, że sytuacja Polski jest inna niż sąsiadów. – Nie jesteśmy tak silnie powiązani z innymi krajami Europy Środkowej. Nasze firmy koncentrują się na Unii Europejskiej. Polska gospodarka nie jest aż w takim stopniu zależna od eksportu – powiedział Skrzypek.

O tym, że złoty jest obecnie niedowartościowany, mówił wczoraj również Dariusz Filar, członek Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy wskazują, że osłabienie złotego jest argumentem przeciwko obniżaniu stóp procentowych.

Reklama
Reklama

Analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley ocenili, że planowane na bieżący rok wejście Polski do mechanizmu kursowego ERM2 może się opóźnić. Ich zdaniem, za opóźnieniem będzie się opowiadać Rada Polityki Pieniężnej, która nie chce, by złoty stał się „zakładnikiem wewnętrznych sporów politycznych”.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama