Reklama

Kontrakty terminowe: uwaga na koncentrację

Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych chce chronić rynek przed ryzykiem

Publikacja: 17.03.2009 00:33

Kontrakty terminowe: uwaga na koncentrację

Foto: Fotorzepa, Dariusz Golik Dariusz Golik

Nie wykluczamy, że będziemy wymagać wyższego wstępnego depozytu od tych podmiotów, które przekraczają pewne pułapy udziału w liczbie otwartych pozycji – zapowiada Radosław Ignatowicz, członek zarządu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Na kilka dni przed piątkowym terminem wygasania kontraktów na WIG20 na rynku futures znów mamy do czynienia z dużą koncentracją.

Publikowane od tygodnia raporty GPW o liczbie otwartych pozycji instrumentów pozostających w rękach jednego inwestora pokazały najpierw, że w przypadku kontraktów na WIG20 wygasających 20 marca dwóch graczy posiada 20–25 procent udziału każdy w otwartych pozycjach (LOP) na ten futures. W piątek wieczorem dane po raz pierwszy uwzględniały także kontrakty „czerwcowe” – z uwagi na ich rosnącą popularność. Okazało się, że w przypadku tego instrumentu jeden inwestor posiada między 40 a 45 proc. wszystkich LOP-ów.

[srodtytul]Efekt rolowania[/srodtytul]

Władze GPW nie chcą komentować tego zjawiska. Przedstawiciele giełdy nieoficjalnie przyznają, że tak duży udział wynikać może z rolowania pozycji przez dużego gracza, który myśli o inwestowaniu w pochodne długoterminowo. Liczba LOP-ów na „czerwcowy” kontrakt szybko ostatnio rośnie (sięgnęła wczoraj 38 tysięcy), a LOP-y na kontrakty zapadające w „marcu” topnieją (wczoraj było ich 51 tysięcy).

Podobny proces obserwowaliśmy już w grudniu, kiedy Komisja Nadzoru Finansowego ostrzegała przed dużym udziałem jednego inwestora po „krótkiej” stronie rynku (zakładał spadek indeksu bazowego WIG20). Teraz Komisja nie zabiera głosu w sprawie.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Nowa metodologia[/srodtytul]

Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych chce ograniczyć ryzyko ponoszone przez inwestorów. Już 4 marca zmienił sposób wyliczania depozytów zabezpieczających dla kontraktów na WIG 20. Nowy algorytm w większym stopniu bierze pod uwagę zmienność indeksu w ostatnim okresie. Dzięki temu poziom depozytu zmieniać ma się bardziej dynamicznie, zależnie od wahań rynku. – Z naszych obliczeń wynika, że dzięki nowej metodzie wyliczania poziomów ryzyka, dopłaty do depozytów zabezpieczających spowodowane zmiennością rynku będą bardzo rzadkie – mówi Marcin Truchanowicz. dyrektor Izby Rozliczeniowej KDPW.

Dlatego też Krajowy Depozyt nie widzi potrzeby, aby ustalać wyższy poziom depozytu wstępnego dla klientów domów maklerskich i banków (co zapobiegało wzywaniu do dopłaty w ciągu dnia). Mimo to pozycja „wstępny depozyt zabezpieczający” nie została ostatecznie usunięta z komunikatów KDPW (jest tylko na takim samym poziomie, jak depozyt właściwy).

[srodtytul]Selektywne podejście[/srodtytul]

Okazuje się, że powodem jest właśnie koncentracja na rynku. – Chcemy pozostawić to narzędzie jako jedną z opcji zabezpieczenia rynku przed ryzykiem otwartych pozycji. Ponadto Krajowy Depozyt pracuje nad wprowadzeniem możliwości nakładania indywidualnych wymogów depozytowych na uczestników rynku w związku z ryzykiem koncentracji – mówi Radosław Ignatowicz.

Krajowy Depozyt nie chce na razie ujawniać szczegółów regulacji ani terminu ich ewentualnego wdrożenia, ze względu na trwające konsultacje z uczestnikami. Przedstawiciele KDPW zaznaczają jednak, że stosowane będzie elastyczne podejście, w zależności od pojawiających się potrzeb.,

Reklama
Reklama

[ramka][b]Nowa metoda, częstsze zmiany[/b]

Algorytm stosowany przez KDPW od 4 marca bazuje na metodologii „Risk metrics”. Do tej pory poziom depozytów zabezpieczających dany kontrakt oceniano, biorąc pod uwagę najwyższy dzienny poziom zmienności notowań „bazy” w okresie 256 sesji. Okres ten został zachowany, z tym że przy wyliczaniu współczynnika najwięk- sze wagi przypisano ostatnim obserwacjom. Z symulacji KDPW wynika, że nowy algorytm zapewniłby odpowiednie poziomy depozytów na- wet przy największej zmienności, z jaką mieliśmy do czynienia w październiku 2008 r., dzięki czemu uniknięto by konieczności zwiększania poziomu depozytów zabezpie- czających w trakcie sesji.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama