[b]Ile pieniędzy zebrali Państwo podczas book-buildingu na obligacje?[/b]
Nasze obligacje spotkały się z zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych oraz indywidualnych, ale zapisy nie przekroczyły na razie 10 mln zł. Jednak o konkretnych liczbach będziemy mogli rozmawiać dopiero po zakończeniu zapisów, czyli po 23 marca. Chcę podkreślić, że każda zebrana dzięki emisji kwota przyczyni się dodatkowo do wygenerowania jeszcze większych przychodów i zysków.
[b]Czy bessa miała wpływ na zainteresowanie inwestorów emisją?[/b]
Gdybyśmy obawiali się wpływu bessy, wstrzymalibyśmy się z emisją do czasu poprawy nastrojów. Jesteśmy przekonani jednak, że to był dobry moment dla rozpoczęcia naszego programu. Nasi inwestorzy wiedzą, że obecny kryzys gospodarczy ma bezpośrednie przełożenie na hossę na rynku, na którym działamy.
[b]Czy inwestorów było trudniej przekonać niż w poprzednich latach, gdy mieliście emisje niepubliczne?[/b]