Reklama

Towarzystwa oferujące polisy unit-linked w trudnej sytuacji

Zakłady oferujące przede wszystkim ubezpieczenia inwestycyjne powiązane z giełdą przez długotrwałą bessę znalazły się w nie lada kłopocie. Ich wyniki poleciały w dół. Sprzedaż nowych polis nie idzie. Co dalej?

Publikacja: 23.03.2009 07:06

Towarzystwa oferujące polisy unit-linked w trudnej sytuacji

Foto: ROL

Giełdowa bessa, która trwała przez cały rok 2008, nie pozostała bez wpływu na wyniki największych – pod względem wartości zbieranych składek – towarzystw oferujących polisy powiązanych z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK), tzw. unit-linked.

[srodtytul]Giełda podcięła składki[/srodtytul]

W ciągu 2008 r. WIG spadł o 51,2 proc. Przypis składki towarzystw, które w ofercie mają głównie lub wyłącznie (jak Skandia Życie Towarzystwo Ubezpieczeń) polisy unit-linked, zmniejszył się średnio o 56,3 proc. Przychody Aegon TU na Życie były mniejsze o 67,2 proc. W Skandii Życie TU spadek był rzędu 58,7 proc., a jeśli chodzi o HDI-Gerling TUnŻ – o 43,5 proc.

Spadek wolumenów zbieranych składek nie pozostał bez wpływu na wyniki techniczne (operacyjne) i zyski tych towarzystw, np. Aegon zarobił netto 62 mln zł, o 6 mln zł mniej niż w 2007 r.W Skandii wynik finansowy netto wyniósł 38,44 mln zł i był gorszy o 42 proc. Zmniejszył się do 45,72 mln zł – z 79,34 mln zł – wynik techniczny.

Mniejszy przypis składki brutto sprawił, że wszystkie zakłady spadły w rankingu największych firm, co ma znaczenie marketingowe. Najbardziej ucierpiał Aegon, który na koniec 2008 r. był na pozycji 12., a jeszcze rok wcześniej stał na podium, zajmując trzecie miejsce. Skandia spadła z pozycji 8. na 16., a HDI-Gerling z 15. na 19.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Klienci przestali odchodzić[/srodtytul]

Przedstawiciele towarzystw zapewniają, że nie zauważają już masowej ucieczki klientów od polis unit-linked. – W 2008 r. występowało zjawisko rezygnacji. Obecnie klienci przestali rozwiązywać umowy – twierdzi Michał Biedzki, prezes Aegona.

Są nawet zakłady, których klienci w 2008 r. wpłacili na polisy powiązane z UFK więcej, niż z nich wypłacili. Chodzi o ING TUnŻ, STUnŻ Ergo Hestia, Benefia TUnŻ oraz WTUŻiR Concordia Capital. Saldo wpłat i umorzeń dla wszystkich UFK było jednak w 2008 r. ujemne i według firmy Analizy Online wyniosło -701,9 mln zł.

[srodtytul]Jest problem ze sprzedażą[/srodtytul]

Zarządy zakładów przyznają jednak, że jest problem ze sprzedażą nowych polis. – W pierwszych dwóch miesiącach 2009 r. była ona poniżej naszych planów – mówi Paweł Ziemba, prezes Skandii.

Co towarzystwa zamierzają z tym zrobić? – Produkty ze składką jednorazową sprzedawały się gorzej już w 2008 r., ale odnotowaliśmy wyraźny wzrost sprzedaży produktów ze składką regularną. Pracujemy nad rozszerzeniemoferty i duże nadzieje wiążemy właśnie z tego rodzaju polisami – odpowiada Biedzki Aegona. – Na razie będziemy oferowali tylko produkty unit-linked – mówi szef Skandii.

Reklama
Reklama

Tomasz Telejko, prezes Benefii, która z takich polis zbiera około 20 proc. swojej składki – także ani myśli wycofywać ich z oferty.Na pytanie o zmianę oferty odpowiada tajemniczo Sławomir Waleryś, prezes HDI-Gerling TUnŻ: – Niezależnie od sytuacji musimy oferować produkty odpowiadające potrzebom rynku.

[ramka][b]Jak określaćwartość obligacji?[/b]

To tak naprawdę jest wolna amerykanka – przyznają nieoficjalnie zarządzający funduszami inwestycyjnymi. Chodzi o sposób wyceny obligacji trzymanych w portfelach: rynkowy (wartość papieru codziennie wyznaczają notowania na rynku) lub liniowy (odsetki z kuponu czy premia amortyzowane są proporcjonalnie do terminu wykupu, wyceniane tzw. efektywną stopą procentową). Rozporządzenie ministra finansów mówi, kiedy którą metodę trzeba zastosować. Jeżeli obligacje notowane są na tzw. rynku aktywnym, trzeba wyceniać rynkowo. Jeśli nie – liniowo. Większość z kilkunastu przedstawicieli TFI, z którymi rozmawialiśmy, twierdzi, że ich towarzystwo trzyma się ściśle przepisów. Ale niektórzy przyznają, że czasem mieszają metody. Podobno pozwala na to m.in. luka prawna, polegająca na nie do końca jasnym określeniu, co to jest rynek aktywny. Zarządzający ponadto przyjmują niekiedy, że będą trzymać papiery korporacyjne do wykupu i przez to nie uwzględniają wahań ich bieżących cen.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama