Zakłada on obniżenie od 2010 r. opłaty od składek z 7 do 3,5 proc. i zamrożenie opłat za zarządzanie przy aktywach przekraczających 45 mld zł.

Cięcia opłat to niejedyny problem zarządzających OFE towarzystw emerytalnych. ZUS właśnie przekazał im ostatni w marcu przelew gotówki w wysokości 874,6 mln zł. Od początku roku dostały niewiele ponad 5 mld zł. To niespełna 1 procent więcej niż w I kwartale ubiegłego roku (ZUS przekazał im wtedy 4,97 mld zł).

Przelewy w marcu wyniosły 2,02 mld zł, podczas gdy rok wcześniej 2,11 mld zł. Wszystko wskazuje, że spadek to efekt podejść z OFE mundurowych czy nadpłaconych wcześniej składek, a nie wzrostu bezrobocia. Potwierdza to fakt, że składka na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych wzrosła rok do roku o około 10 proc. rok do roku. Z kolei do NFZ od początku roku do 26 marca spłynęło 12,07 mld zł, czyli o 11,7 proc. więcej niż rok wcześniej, choć wysokość stawki się nie zmieniła.