Urząd Komisji Nadzoru Finansowego znalazł się pod lupą Julii Pitery, pełnomocnika rządu do spraw walki z korupcją. W KNF trwa kontrola Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
[srodtytul]Skarga ukaranej spółki[/srodtytul]
Z naszych informacji wynika, że ludzie Pitery wkroczyli do siedziby nadzoru finansowego na początku marca, aby dokonać kontroli w zakresie prowadzenia działalności szkoleniowej przez pracowników KNF w 2008 r. Kontrola miała zakończyć się w ubiegłym tygodniu, ale nadal trwa przesłuchiwanie urzędników.
KNF przyznaje, że KPRM sprawdza urząd. Rzecznik komisji Łukasz Dajnowicz sugeruje, że kontrola może mieć związek z niedawnymi skargami składanymi na nadzór, w tym przez Sovereign Capital. – Wiadomo, że egzekwowanie przepisów przez nadzór finansowy budzi sprzeciw niektórych podmiotów naruszających prawo – mówi Dajnowicz. Jego zdaniem, przykład tej spółki pokazuje, że w takich przypadkach do wywarcia nacisku na niezależny nadzór finansowy wykorzystuje się nawet kontakty z takimi organizacjami, jak Transparency International. Sovereign Capital jest sponsorem Transparency International, w której przez wiele lat działała minister Pitera.
[srodtytul]Sponsor Transparency[/srodtytul]