Reklama

KNF wyjaśnia sprawę Skarbca

Nadzorca rynku przygląda się dużemu jednodniowego spadkowi wartości jednostki Skarbiec-Gotówkowy. Zapewnia jednak, że klienci na razie nie skarżą się na TFI

Publikacja: 09.05.2009 13:04

Bogusław Grabowski, prezes Skarbca TFI, jest przekonany, że nie popełnił błędu w sztuce.

Bogusław Grabowski, prezes Skarbca TFI, jest przekonany, że nie popełnił błędu w sztuce.

Foto: GG Parkiet, Andrzej Cynka A.C. Andrzej Cynka

Komisja Nadzoru Finansowego bada sprawę poniedziałkowego 4-proc. spadku wyceny jednostki funduszu pieniężnego Skarbiec-Gotówkowy. – Wyjaśniamy sprawę pod kątem zgodności postępowania TFI z przepisami prawa i dokumentami funduszu – mówi Marta Chmielewska-Racławska z KNF.

[srodtytul]Komisja nie ma podstaw?[/srodtytul]

Skarbiec nie ma sobie nic do zarzucenia. – W naszej ocenie KNF nie ma podstaw do zajmowania się wahaniami jednostek, w szczególności w funduszach, w których występuje duże ryzyko kredytowe, w sytuacji, gdy to ryzyko się materializuje – mówi Bogusław Grabowski, prezes Skarbca TFI.

Jak już pisaliśmy, w jeden dzień uczestnicy funduszu Skarbiec-Gotówkowy stracili 4 proc. Roczna stopa zwrotu spadła z niespełna 5 proc. do 0,5 proc. Wszystko przez obligacje niepublicznej spółki Reporter, która okazała się niewypłacalna. Wycena wartych dotychczas około 15 mln zł papierów (z których większość trzymana była w funduszu Skarbiec-Gotówkowy) drastycznie spadła.

[srodtytul]Problemy z wyceną obligacji[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Przedstawiciele innych TFI, którzy mieli w portfelach trochę papierów Reportera, przyznają, że już wcześniej, wiedząc o problemach tej firmy, systematycznie obniżali wartość jej papierów. W rezultacie, strata rozłożyła się na dłuższy okres. – Chcieliśmy sprzedać papiery. Kiedy nie znaleźliśmy nabywców, jesienią ubiegłego roku zaczęliśmy w wycenie uwzględniać scenariusz, że spółka nie spłaci swoich zobowiązań – mówi na przykład Jacek Treumann, członek zarządu Legg Mason TFI, który w sumie miał około 5 mln zł tych obligacji. Reperkusje dla branży?

„Parkiet” zwracał już uwagę na problem wyceny obligacji nienotowanych na rynku publicznym. Generalnie powinny być amortyzowane efektywną stopą procentową do czasu wykupu. Większość przedstawicieli TFI przyznaje, że nie wiadomo jednak, co robić, gdy widać, że emitent ma problemy.

Z kolei Grabowski twierdzi, że przepisy nie zostawiają dużej swobody. – Ewentualne odpisy wartości powinny być dokonywane na podstawie twardych faktów – podkreśla. Dodaje, że przy stopniowej redukcji wyceny niepotrzebnie cierpią klienci, którzy w tym czasie wychodzą z funduszy. – Dokonując odpisów, opieraliśmy się właśnie na twardych faktach. Pierwszy raz pod koniec marca, kiedy podpisane zostało porozumienie o przedłużeniu terminu spłaty transzy o miesiąc. Drugi raz na początku maja, kiedy nie nastąpiła spłata transzy – mówi.

Czy sprawa Skarbca przyniesie reperkusje całemu rynkowi? Czy zostaną wprowadzone dodatkowe obostrzenia dotyczące np. informacji, jakie powinny być zawarte w dokumentach czy ulotkach? – Te sprawy są określone w przepisach prawa, a KNF przepisów nie wydaje – mówią przedstawiciele KNF.

Nie mówią wprost, czy zajmą się określeniem wytycznych co do wyceny obligacji niepublicznych. W opinii branży powinni jednak tak zrobić. – Przepisy powinny tu być jednoznaczne. W interesie i TFI, i klientów – mówi Mariusz Staniszewski, prezes Noble Funds TFI.

[srodtytul]Na razie bez skarg[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Do Skarbca na razie nie wpłynęło ani jedno zażalenie, a umorzenia są na dotychczasowych poziomach. Również KNF nie dostała oficjalnych skarg. Do redakcji „Parkietu” docierają listy od klientów Skarbca, w tym adresowane także do Komisji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama