Reklama

Wojciechowski już nie kontroluje Monesty

Józef Wojciechowski, właściciel J.W. Construction, oddał kontrolę nad spółką pośrednictwa kredytowego Monesta – dowiedział się „Parkiet”

Publikacja: 11.05.2009 08:30

Józef Wojciechowski zmniejszył swoje zaangażowanie w łódzkiego pośrednika finansowego Monesta, bo –

Józef Wojciechowski zmniejszył swoje zaangażowanie w łódzkiego pośrednika finansowego Monesta, bo – jak sam tłumaczy – nie czuł tego biznesu.

Foto: GG Parkiet, Andrzej Cynka A.C. Andrzej Cynka

Józef Wojciechowski, właściciel m.in. giełdowego dewelopera J.W. Construction, nie kontroluje już spółki Monesta, zajmującej się pośrednictwem kredytowym. – Zmniejszyłem zaangażowanie w tej spółce – przyznał w rozmowie z „Parkietem”. Jeszcze na początku marca miał ponad 50 proc. akcji za pośrednictwem funduszu J.W. Consulting JW3. – Teraz posiadam mniej niż 50 proc. papierów – przyznaje. Dodaje, że obecnie Monestę kontrolują osoby fizyczne, niepowiązane z nim. Dlaczego szef J.W. Construction oddał kontrolę nad pośrednikiem finansowym? Twierdzi, że przekonał się, iż nie czuje tego rodzaju biznesu. Ze słów prezesa Monesty Ryszarda Słowińskiego wynika, że może być też inny powód.

[srodtytul]Były problemy z deweloperami[/srodtytul]

Monesta powstała latem 2008 roku. Jej kapitał zakładowy wynosił 1 mln zł. Większość pieniędzy wyłożył Wojciechowski. Zrobił to za namową Ryszarda Matkowskiego, niegdyś prezydenta J.W. Construction Holding, który do tej pory jest członkiem rady nadzorczej łódzkiego pośrednika. Spółka miała zajmować się sprzedażą kredytów detalicznych we współpracy z agencjami, samochodowych w kooperacji z salonami dystrybucji aut i hipotecznych za pośrednictwem deweloperów oraz agencji obrotu nieruchomościami.

Miała, bo dziś kredyty hipoteczne oferuje tylko w biurach sprzedaży J.W. Construction. – Duże zaangażowanie Józefa Wojciechowskiego w Monestę sprawiało, że inni deweloperzy postrzegali nas jako konkurencję, a nie partnera. Dlatego doszło do częściowego wycofania się funduszu Wojciechowskiego z akcjonariatu Monesty – tłumaczy prezes Słowiński.

Na początku marca spółka przeprowadziła emisję 260 tys. akcji, w wyniku czego kapitał zakładowy został podwyższony do 1,26 mln zł. Akcje objęły osoby fizyczne. Nie ma wśród nich ani Wojciechowskiego, ani członków jego rodziny. Wojciechowski i Słowiński nie chcą zdradzić, kto kupił nowe papiery pośrednika.

Reklama
Reklama

Szef Monesty ma nadzieję, że to, iż J.W. Consulting JW3 ma teraz mniej niż 50 proc. akcji firmy, pomoże jej w pozyskaniu do współpracy innych deweloperów. – Rozmawiamy z różnymi deweloperami, głównie z mającymi siedzibę w stolicy – mówi Słowiński. Nie chce powiedzieć, czy jest wśród nich inna spółka giełdowa z branży budowlanej.

[srodtytul]Zyski pod koniec roku?[/srodtytul]

Słowiński przyznaje, że słaba sprzedaż „hipotek” sprawiła, iż Monesta musiała zweryfikować swoje plany sprzedażowe w tym segmencie. – Postawiliśmy na rynek consumer finance, czyli na kredyty detaliczne i samochodowe. W tej chwili mamy podpisane umowy z 900 agencjami i ponad setką sprzedawców aut. Docelowo chcemy współpracować z 1200 agencjami i 300 sprzedawcami samochodów – mówi.

Prezes Monesty przyznaje, że firma nie przynosi jeszcze zysków. – Udaje się nam jednak zwiększać z kwartału na kwartał wolumen sprzedanych kredytów. Dzięki temu jest realne, że break-even point osiągniemy w III, najpóźniej w IV kwartale tego roku – twierdzi. Ze słów Słowińskiego wynika, że teraz pośrednik sprzedaje miesięcznie kredyty o wartości mniejszej niż 10 mln zł. Głównym partnerem jest Dominet Bank.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama