Reklama

Zainteresowanie FIZ-a mi nie słabnie

Z Radosławem Solanem, prezesem Copernicus Capital TFI, o funduszach i asset management rozmawia Natalia Chudzyńska

Publikacja: 14.05.2009 01:02

Zainteresowanie FIZ-a mi nie słabnie

Foto: GG Parkiet

[b]Branża funduszowa przeżywa obecnie kryzys. Czy Copernicus Capital TFI, które oferuje tylko fundusze inwestycyjne zamknięte, także odczuwa odwrót klientów? [/b]

Nie odczuwamy zmian zachowań naszych klientów, które powodowałyby rezygnację z usług lub pozbywanie się certyfikatów inwestycyjnych. Zainteresowanie oferowanymi przez nas FIZ-ami nadal nie słabnie. W ostatnim czasie tego typu usługami zainteresowały się bardzo duże przedsiębiorstwa. Pewnie wynika to z faktu, że w czasie dekoniunktury zmniejszają się ich przychody, a potrzeby kapitałowe na inwestycje często wciąż są duże. Cięć kosztów nie można dokonywać w nieskończoność. Dlatego management tych firm poszukuje często efektywności w zarządzaniu podatkami. Właściwe ustrukturyzowanie prowadzonej działalności gospodarczej w ramach funduszu zamkniętego daje możliwość odroczenia płatności podatku dochodowego przez przedsiębiorcę.

[b]Ile FIZ-ów uruchomią Państwo do końca roku?[/b]

Obecnie prowadzimy dość zaawansowane prace nad kilkoma projektami. Natomiast w ciągu ostatnich trzech lat naszej działalności otworzyliśmy ponad dwadzieścia tego typu funduszy dla przedsiębiorstw.

[b]Czy wśród tych, z którymi prowadzą Państwo rozmowy, są przedstawiciele firm giełdowych?[/b]

Reklama
Reklama

Nie.

[b]A czy wydawane od pewnego czasu inwestorom niekorzystne indywidualne interpretacje podatkowe nie hamują ich zainteresowania FIZ-ami? Chodzi o nakaz organów podatkowych, by przed wniesieniem aktywów do funduszu wycenić je i odprowadzić podatek. To pozbawia sensu tworzenie FIZ-u.[/b] Nie hamują. Ministerstwo Finansów do pewnego momentu nie zauważało w ogóle rynku FIZ-ów. Gdy stały się one popularne, zaczęto wydawać coraz więcej niekorzystnych dla inwestorów indywidualnych interpretacji podatkowych. Dziwna to cecha polskiego systemu prawnego, gdzie prawo w pewnych obszarach nie zmienia się, interpretacje podatkowe zaś potrafią różnić się z biegiem czasu diametralnie. Tarcza podatkowa, jaką daje FIZ, wykorzystywana jest do reinwestycji w Polsce. Myślę, że resort przyjmuje błędne założenia, twierdząc, że dzięki utrudnieniom transferu aktywów do FIZ-ów w budżecie pozostanie więcej pieniędzy. Przecież FIZ jest idealnym rozwiązaniem, aby nie pozwolić uciec przedsiębiorcy z kraju, a ponadto fundusz wymusza także efektywną reorganizację procesów w spółkach, a czasem wręcz restrukturyzację. Przekłada się to na sprawność przeprowadzania procesów gospodarczych w firmach, która przynosi wyższe wpływy z podatków pośrednich budżetowi państwa.

[b]Udaje się Państwu „przechytrzyć” ministerstwo?[/b]

Nie staramy się przechytrzać ministerstwa, wręcz poszukujemy współpracy, ale do takowej potrzebujemy zrozumienia prowadzonej przez nas działalności. Trzeba jednak zauważyć, że prawo podatkowe, jak każde inne, można interpretować na wiele sposobów, są pewne luki lub inne przepisy, które umożliwiają wyjście z sytuacji i znalezienie odpowiedniego rozwiązania. Chciałbym podkreślić jednak, że zarówno my, jak i inwestorzy, którym doradzamy, działamy zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

[b]Jaki wynik finansowy wypracowało Copernicus TFI w 2008 r.? Jakie są prognozy na ten rok?[/b]

Przychody towarzystwa przekroczyły 12 mln zł, a zysk 6 mln zł. W 2007 r. było to odpowiednio nieco poniżej 7 mln zł i około 2 mln zł. W związku z planowanymi inwestycjami w tym roku mamy zamiar utrzymać poziom zysków na ubiegłorocznym poziomie.

Reklama
Reklama

[b]Miesiąc temu uruchomili Państwo w ramach domu maklerskiego usługę asset management. W jakim stopniu wspomoże ona wyniki finansowe domu maklerskiego?[/b]

Wyników domu maklerskiego wolałbym nie ujawniać. Usługa asset management oferowana w ramach naszego domu maklerskiego jest częścią strategii grupy i alternatywą dla inwestycji w fundusze zamknięte. Jest skierowana głównie do klientów, którzy mają za mało środków, żeby otworzyć fundusz inwestycyjny zamknięty, ale należą do zamożniejszej części inwestorów. Trzeba pamiętać, że FIZ staje się opłacalny przy wnoszeniu do niego majątku wartego kilkadziesiąt milionów złotych, ponieważ w skali roku koszty stałe sięgają około 150 tys. zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć na przykład wynagrodzenie TFI. Minimalna kwota, jaką trzeba dysponować, żeby utworzyć portfel w ramach naszego asset management to 1 mln zł. Spodziewamy się, że klienci będą wpłacać po kilka milionów złotych. A do końca roku planujemy mieć kilkunastu klientów i około 50 mln zł aktywów. Nie chciałbym mówić o tym, ile mają sięgnąć zyski.

[b]Ilu teraz mają Państwo klientów?[/b]

Obecnie tworzymy już portfele dla kilku klientów, a z kilkoma kolejnymi prowadzimy rozmowy.

[b]Czy oferują Państwo indywidualne strategie, czy raczej wystandaryzowane?[/b] Zdecydowanie proponujemy indywidualne strategie. Będziemy inwestować głównie w polskie akcje i obligacje, zarówno skarbowe jak i korporacyjne. Będziemy też zabezpieczać inwestycje kontraktami terminowymi. Nie zamierzamy jednak szarżować z tradingiem. [b]Dziękuję za rozmowę.[/b]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama