Zysk netto za pierwsze trzy miesiące 2009 r. wyniósł 56 mln euro wobec 254 mln euro rok wcześniej. Wynik wiedeńskiego banku był niższy od prognoz analityków, którzy spodziewali się zysku na poziomie 64 mln euro.
Zachodnie banki , które posiadają oddziały w Europie Wschodniej cierpią z powodu rosnących prowizji z tytułu strat na kredytach, których nikt nie spłaca.
- Wzrost kosztów związanych z niespłacalnymi kredytami był z pewnością dużym zaskoczeniem. Moim zdaniem nadal jesteśmy daleko od szczytu opłat za złe długi – twierdzi Thomas Stoegner, analityk z Sal. Oppenheim
Udział w całości kredytów, tych które nie są spłacane, wzrósł z 1,7 proc. w IV kw. 2008 r. do 4,7 proc. w pierwszych trzech miesiącach tego toku.
W celu poprawy rentowności bank zamierza zwolnić 2,1 tys. pracowników na Ukrainie i na Węgrzech i wstrzymać otwarcia nowych oddziałów.