"Spodziewam się, że nasze koszty odsetkowe spadną. Nie będziemy zbierać tak dużej nadpłynności. Naszym celem jest utrzymanie wskaźnika kredytów do depozytów poniżej 100%" - powiedział dziennikarzom prezes Krzysztof Rosiński.
W pierwszych trzech miesiącach 2009 roku saldo depozytów wzrosło o ponad 98% kw./kw. i osiągnęło poziom 24,8 ml zł. "W kwietniu zmniejszyliśmy oprocentowanie naszych depozytów i w maju dalej zmniejszamy" - dodał Rosiński. Podkreślił, że w przeciągu pierwszego kwartału zdarzało się, ze bank zbierał nawet do 200 mln zł depozytów w jednym dniu, obecnie jest to poziom około kilkunastu mln.
Natomiast sprzedaż kredytów w I kw. wyniosła 1,96 mld zł, z czego 564 mln zł przypadło na kredyty detaliczne, 371 mln zł na samochodowe, 412 mln zł na korporacyjne oraz 615 mln zł na hipoteczne.
Wskaźnik kredytów do depozytów spadł w I kw. do 93,8% wobec 106,6% kwartał wcześniej. Był to wynik strategii zmian finansowania i utrzymującymi się wysokimi kosztami finansowania na hurtowym rynku finansowym.
Natomiast wskaźnik kosztów do dochodów obniżył się do poziomu 36,1% wobec 41,9% rok wcześniej. "Naszym celem jest utrzymanie wskaźnika poniżej 40% na koniec roku" - poinformował zarząd.