Jeśli nie uda nam się kupić banku lub pakietu udziałów w takiej spółce, to będziemy musieli przegłosować zmianę celu emisji. Być może wówczas zdecydujemy się na przeznaczenie tych pieniędzy na skup akcji własnych – mówi Grzegorz Leszczyński, prezes Domu Maklerskiego IDMSA.
[srodtytul]Wciąż negocjują[/srodtytul]
Szef notowanego na GPW brokera zapewnia jednak, że na razie jego spółka koncentruje się na negocjacjach w sprawie przejęcia już istniejącego banku. Twierdzi, że na rynku nie brakuje instytucji wystawionych na sprzedaż. – Dostałem co najmniej kilka takich propozycji. Obecnie prowadzimy w tej sprawie negocjacje – mówi Leszczyński. Prezes DM IDMSA chce jednak zdradzić, które instytucje ani jakiej wielkości transakcje wchodzą w grę.
– Z pewnością nie będzie to jednak żaden z banków giełdowych. Nie o taką skalę przejęcia chodzi – mówi jedynie. Tłumaczy, że jego spółce zależy przede wszystkim na tym, aby uzyskać dostęp do produktów bankowych. – Jestem przekonany, że środki, które pozyskaliśmy z emisji, byłyby bardzo cennym zastrzykiem kapitału dla niewielkiego banku – mówi Leszczyński. Emisja dała DM IDMSA 119 mln zł.
Wcześniej broker planował stworzenie własnego banku od podstaw. Pozyskał nawet odpowiednią licencję od Komisji Nadzoru Finansowego, ale po wydaniu 10 mln zł porzucił ten projekt. – Uznaliśmy, że nie ma sensu inwestować ogromnych środków w coś, co możemy po prostu kupić – tłumaczy Grzegorz Leszczyński.