– Nawet jeżeli dojdzie do podwyższenia kapitału, w którym będą uczestniczyć inwestorzy prywatni, to emisja będzie skierowana również do Skarbu Państwa czy do BGK – zaznaczyła. Według założeń ministerstwa skarbu, kapitał PKO BP ma zostać podwyższony o 4–5 mld zł. To jedno z działań mających pozwolić bankowi na zwiększenie akcji kredytowej.
Rzecz w tym, że mimo trwających przygotowań do zwiększenia kapitałów, Ministerstwo Skarbu Państwa nie wyklucza jednocześnie wypłaty przez PKO BP dywidendy z wyniku za ubiegły rok. Tymczasem nawet Komisja Nadzoru Finansowego rekomendowała niedawno, aby banki powstrzymywały się z wypłatą dywidend z ubiegłorocznych zysków.
Wiceminister Schmid nie chciała wczoraj jednoznacznie wypowiedzieć się w tej kwestii. – Dochody z dywidend z zysków spółek Skarbu Państwa w 2008 roku, zaplanowane na poziomie 2,89 mld zł, zostaną w całości zrealizowane – poinformowała.
Wiceminister odniosła się też do zysków PKO BP i Pekao za ubiegły rok. Jednostkowy wynik netto PKO BP wyniósł w 2008 roku 2,88 mld zł, wobec 2,7 mld zł w 2007 r. Pekao miało w 2008 r. 3,45 mld zł zysku, a w 2007 r. – 3,38 mld zł. – Wyniki obu banków w ubiegłym roku były bardzo dobre. Jednak pierwszy kwartał 2009 r. pokazuje, że są one już znacznie gorsze – oceniała Schmid.
Przypomniała, że posiadane przez Skarb Państwa „resztówkowe” pakiety akcji banków nie będą, wbrew wcześniejszym planom, sprzedawane ze względu na złą koniunkturę. SP ma udziały w m.in. Pekao, BZ WBK, Millennium i BPH.