Około 800 mln zł – tyle ze składek zebrała w I kwartale tego roku spółka życiowa Commercial Union. Tak wynika z szacunków na podstawie informacji jej właściciela, brytyjskiego ubezpieczyciela Aviva. Oznaczałoby to, że w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku przychody zakładu poszły w dół o niemal 50 procent.
[srodtytul]To rezultat zubożenia oferty[/srodtytul]
Co mogło być przyczyną takiego spadku przychodów? Prezes Commercial Union Polska nie odniósł się do naszych szacunków, ale przypomniał, że w ubiegłym roku towarzystwo wycofało się z oferowania polisolokat ze względu na ryzyko kredytowe oraz znikomą rentowność dla ubezpieczyciela. Zakładom oferującym polisolokaty 1 tys. zł składki pozyskanej z takich produktów zwykle przynosiło tylko 1–2 zł czystego zysku. To oznacza, że mniejszy przypis składki nie powinien przełożyć się na pogorszenie zysku netto towarzystwa.
Przemysław Jóźwiak, doradca inwestycyjny i analityk firmy Doradcy24, uważa, że główną przyczyną spadku przychodów o 50 proc. było wyjście z polisolokat. – Wystarczy porównać przypis z I kwartału tego roku z przypisem z I kwartału 2007 roku, kiedy to CU jeszcze nie oferowało masowo polisolokat. Dwa lata temu sięgnął on 703,5 mln zł. Jak na dłoni widać, jak bardzo produkty, które miały dawać klientom ucieczkę przed podatkiem Belki, „napompowały” przypis – wskazuje Jóźwiak.
[srodtytul]Drugie miejsce stracone na rzecz ING[/srodtytul]